Ukraina
Dyplomatyczna amatorszczyzna Sikorskiego. Wywołał bezsensowną awanturę z udziałem Muska i sekretarza stanu USA
Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji, po raz udowodnił, że nie nadaje się na swoje stanowisko. Najpierw w reakcji na wpis Elona Muska zagroził miliarderowi, że "jeśli SpaceX okaże się niewiarygodnym dostawcą, będziemy zmuszeni poszukać innych dostawców". Potem obrażony przez Muska ("zamilcz, mały człowieku") i wywołany do tablicy przez Marco Rubio, amerykańskiego sekretarza stanu, Sikorski w kolejnym wpisie... podziękował na platformie X Rubio "za potwierdzenie, że dzielni żołnierze Ukrainy mogą liczyć na niezbędną usługę internetową świadczoną wspólnie przez USA i Polskę".
O co świat ma pretensje do Trumpa? "Przyzwyczaili się, że mają bankomat i tatusia" - punktuje Tarczyński
"Świat przyzwyczaił się, że ma bankomat i tatusia, który pomimo dewiacji i patologii zawsze będzie płacił i tolerował szaleństwa 62 płci, bo to przecież „dobra Ameryka” - pisze dziś na x.com Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Polityk podsumował w ten sposób roszczeniową postawę zarówno przywódców krajów europejskich, jak i Ukrainy wobec Ameryki. Takiej właśnie postawie Donald Trump powiedział jasno: dość!
Ważne oświadczenie parlamentu Ukrainy do Trumpa. „Z zadowoleniem przyjmujemy inicjatywę prezydenta USA”
"Naród ukraiński pragnie pokoju bardziej niż czegokolwiek innego na świecie i wierzy, że osobista rola prezydenta Donalda Trumpa i jego wysiłki na rzecz utrzymania pokoju będą decydujące dla szybkiego zakończenia działań wojennych i osiągnięcia pokoju na Ukrainie, w Europie i na całym świecie. Rada Najwyższa Ukrainy z zadowoleniem przyjmuje inicjatywę prezydenta Donalda Trumpa mającą na celu rozpoczęcie procesu negocjacji mającego na celu zapewnienie pokoju" - napisano w oświadczeniu kierownictwa Rady Najwyższej Ukrainy oraz grup politycznych.