Trybunał Konstytucyjny
W porządku obrad Senatu zwrot "Trybunał Julii Przyłębskiej". Pęk: To kompromitacja
Na stronie internetowej Senatu zamieszczono już porządek obrad na nadchodzące posiedzenie. W ostatnim punkcie znalazła się zapowiedź informacji szefa MSWiA o działaniach policji wobec uczestniczek i uczestników protestów po ogłoszeniu - tu uwaga - „decyzji Trybunału Julii Przyłębskiej”. Krytyczny głos w tej sprawie zabrał wicemarszałek Senatu Marek Pęk.
„Gimbaza” - główna siła feministek i lewactwa. WIDEO o tym, jak wyglądają demonstracje
W całej Polsce trwają protesty przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. niedopuszczalności tzw. aborcji eugenicznej. Dziś środowiska skrajnej lewicy ogłosiły "Strajk Kobiet", a Warszawie doszło do kolejnej manifestacji przed Sejmem. Na miejscu był nasz reporter, który uwiecznił istotny fragment przemówienia, wskazujący jednoznacznie, że inicjatorzy protestów bazują na nastolatkach i właśnie do nich adresują swój przekaz. - Niektórzy z nas jeszcze nie mogą głosować, ale niech się boją tego, że ci, którzy nie maję jeszcze osiemnastu lat niedługo dorosną - wykrzyczał mężczyzna prowadzący wiec.
Jacek Wrona: „Dzieciaki się nam rozjechały. Oprócz zawodowych zadymiarzy, najbardziej agresywne są nastolatki”
Podczas protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego uwagę zwrócić można na nastolatków, którzy w agresywny sposób wyrażają swoje poglądy. - Szczególnie żal tej młodzieży. Lewackość nauczycieli, brak mistrzów i autorytetów, i nam się dzieciaki rozjechały. Najbardziej agresywne, oprócz tych zawodowych zadymiarzy, którzy za to biorą pieniądze, to właśnie są te nastolatki - mówi publicysta Jacek Wrona. Pro-aborcyjne protesty nazywa jednym z elementów tzw. neomarksizmu.