Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Markiewicz kłamał? Jest komunikat w sprawie próby wtargnięcia do Trybunału Konstytucyjnego

- Osoby, które zostały wybrane przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale nie podjęły obowiązków, ponieważ nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta RP nie są uprawnione do odbywania w siedzibie TK spotkań z zapraszanymi przez siebie gośćmi z zewnątrz - czytamy w komunikacie Trybunału, który odniósł się do dzisiejszej próby wejścia do instytucji.

Wytypowani przez rządzących nowi członkowie Krajowej Rady Sądownictwa próbowali wejść do Trybunału Konstytucyjnego. Jak twierdzili, chcieli spotkać się tam z pseudosędziami TK, którzy nie zostali dopuszczeni do orzekania, gdyż nie złożyli ślubowania przed prezydentem RP.

Grupa nie została wpuszczona do budynku. Rzecznik TK wyjaśniła, że  "nie ma zgody na odbywanie jakiegokolwiek spotkania w tym momencie, trwają narady". -  Musieliby państwo się specjalnie umówić i zachęcam do tego. Wtedy wyznaczymy państwu dzień, godzinę i serdecznie wtedy państwa do siedziby Trybunału zaprosimy - powiedziała.

Ostatecznie wybrani w marcu pseudosędziowie TK wyszli do zgromadzonych przed budynkiem Trybunału sędziów KRS.

Były lider "Iustiti", Krystian Markiewicz - jeden z czwórki niedopuszczonych do orzekania - powiedział, że prezes TK Bogdan Święczkowski „stwierdził, że to jego prywatny Trybunał”. - Powiedział zdenerwowany, że jeżeli chodzi o naszą czwórkę, to my nie możemy nikogo zapraszać, jeżeli zaś chodzi o pozostałą dwójkę, to teoretycznie, mogą zapraszać, ale za zgodą prezesa i nie wyraża zgody. Więc efekt tego jest taki sam. Żadnej podstawy nie wskazał – dodał.

TK prostuje 

W sprawie próby wejścia Trybunał wydał komunikat. - Osoby, które zostały wybrane przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale nie podjęły obowiązków, ponieważ nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta RP, mogą jak na razie przebywać w siedzibie Trybunału i są tam za każdym razem przyjmowane. Nie są jednak uprawnione do odbywania w siedzibie TK spotkań z zapraszanymi przez siebie gośćmi z zewnątrz - podkreślono.

Jak dodano, "taką informację, w obecności świadków, przekazał dziś tym osobom Prezes Trybunału Konstytucyjnego Pan Bogdan Święczkowski". 

"Przypisywanie Prezesowi TK stwierdzenia, że „to jego prywatny Trybunał” jest natomiast kłamstwem, tym bardziej niegodnym, że – według mediów – pochodzi od jednej z osób wybranych przez Sejm na sędziego. Przypominamy ponadto, że Krajowa Rada Sądownictwa, którą miały reprezentować osoby próbujące wejść do siedziby TK, nie ma kompetencji do kontrolowania ani nadzorowania pracy Trybunału Konstytucyjnego"

– wyjaśnił TK.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska