Obstrukcja nowych sędziów TK
Dwoje wybranych w marcu przez Sejm sędziów TK, od których prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie i którzy objęli urzędy w TK, podkreśliło w piśmie do Bogdana Święczkowskiego, że „sędzia Trybunału może orzekać wyłączenie w prawidłowo powołanych składach”.
„Udział w wadliwie sformowanym składzie sędziowskim jest naruszeniem Konstytucji, a wadliwie wydany wyrok (ze względu na skład orzekający) nie jest wyrokiem w znaczeniu polskiego prawa, do czego nie chcemy jak i nie możemy się przyczynić”
- napisali Bentkowska i Szostek.
Zapewnili, że „wszelkie inne obowiązki sędziowskie – będą przez nich wypełniane z należytą starannością”. Sędzia Bentkowska wyjaśniła, że chodzi m.in. o analizę przydzielonych spraw i wiążącego się z nimi orzecznictwa czy przygotowywanie projektów postanowień i wyroków, w tym ich uzasadnień. Tak - dodała - aby „móc to wszystko wykorzystać do orzekania w prawidłowo powołanych składach”.
W piśmie do prezesa TK sędziowie Bentkowska i Szostek napisali oni m.in. o formowaniu składów orzekających „z pominięciem” pozostałych czworga wybranych w marcu przez Sejm sędziów - Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego i Marcina Dziurdy - oraz zasiadaniu w składach orzekających tzw. „sędziów dublerów”, co - jak zaznaczyli - wpływa na wadliwość sformowanych w ten sposób składów orzekających w TK.
Zwrócili uwagę na znaczenie prawne wyroku ETPCz z maja 2021 r. w sprawie Xero Flor przeciwko Polsce, który orzekł o nieprawidłowości procedury powołania do TK m.in. Jarosława Wyrembaka i Justyna Piskorskiego oraz na wyrok TSUE z grudnia ub.r., w którym - zaznaczyli - Trybunał „orzekł wadliwość postępowań TK, jeżeli w jego składzie orzekającym zasiadają sędziowie dublerzy”.
Z tego właśnie powodu Bentkowska i Szostek wnieśli o wyłączenie Wyrembaka i Piskorskiego ze składu, który orzekał we wtorkowej rozprawie. TK w składzie pięciu sędziów rozpoznał wniosek posłów PiS i uznał za niekonstytucyjny przepis ustawy o statusie sędziów TK rozumiany w ten sposób, że nakłada on na prezydenta obowiązek odebrania ślubowań od osób wybranych przez Sejm na sędziów TK. Wniosek złożony został na kanwie procedury wybierania przez Sejm sześciorga nowych sędziów Trybunału, która zakończyła się 13 marca tego roku.
„Skład orzekający Trybunału Konstytucyjnego powinien być właściwe obsadzony i obejmować osoby, których legitymacja do orzekania w Trybunale nie budzi żadnych wątpliwości prawnych” - podkreślili sędziowie Bentkowska i Szostek. Wagę prawidłowości ukształtowania składu orzekającego argumentują m.in. „szczególnym znaczeniem wyroku” TK w sferze krajowej i na płaszczyźnie prawa międzynarodowego oraz potrzebą, by taki skład był „wolny od zastrzeżeń prawnych”, które w przyszłości mogłyby pozwolić na próbę kwestionowana wyroku.
Bentkowska i Szostek wskazali, że Piskorski i Wyrembak zasiadają również w składzie wyznaczonym do sprawy wniosku prezydenta Nawrockiego w sprawie sporu kompetencyjnego dotyczącego ślubowania sędziów TK.
„Brak właściwej legitymacji prawnej do orzekania przekłada się na bezstronność sędziowską, przynajmniej w sensie obiektywnym”
– ocenili sędziowie. Podkreślili, że skład do rozstrzygnięcia prezydenckiego wniosku został sformowany z pominięciem: Anny Korwin-Piotrowskiej; Macieja Taborowskiego, Krystiana Markiewicza oraz Marcina Dziurdy, czyli wybranych w marcu przez Sejm sędziów TK, którzy nie zostali zaproszeni przez prezydenta ws. złożenia ślubowań.
Jak przypomnieli, osoby te zostały wybrane przez Sejm na sędziów 13 marca br. i „mimo to nie mogą podjąć czynności orzeczniczych”. Według Bentkowskiej i Szostka tym samym układanie składów sędziowskich po dniu 9 kwietnia z pominięciem tych czworga „dotknięte jest wadliwością”. To, ich zdaniem, potwierdza między innymi wydane przez ETPCz 5 maja zabezpieczenie w sprawie zainicjowanej właśnie przez czworo wybranych przez Sejm sędziów TK. „Inaczej mówiąc, powołane składy z pominięciem czterech wskazanych sędziów są wadliwe” - podkreślili Szostek i Bentkowska.
Sejm 13 marca wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Na zaproszenia prezydenta Nawrockiego ślubowanie złożyła Bentkowska i Szostek. Pozostałych czworga wybranych przez Sejm sędziów TK prezydent nie zaprosił do złożenia wobec niego ślubowania. Złożyli je oni 9 kwietnia w Sejmie, używając sformułowania „wobec prezydenta”, a później dokumenty przekazali do Kancelarii Prezydenta. Następnie prezes TK oświadczył, że te cztery osoby nie objęły urzędów sędziów TK, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
W reakcji na wydarzenia w Sejmie prezydent skierował wniosek w sprawie sporu kompetencyjnego między prezydentem i Sejmem. Szef KPRP Zbigniew Bogucki podkreślał, że prezydent nie uznaje „tego, co zdarzyło się w Sejmie” za ślubowanie sędziów TK.
Ponadto czworo wybranych w marcu sędziów TK zwróciło się do ETPCz ze skargą i wnioskiem o zabezpieczenie. W podjętej 5 maja decyzji, ETPCz „w interesie stron i w celu należytego prowadzenia postępowania” nakazał władzom polskim, by zapewniły, „aby odpowiednie władze powstrzymały się od utrudniania podjęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich” w charakterze sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez osoby składające wniosek, do czasu wszelkiej nowej decyzji w jego sprawie. Pod koniec ubiegłego tygodnia sędziowie ci zanieśli do Trybunału pisma w związku z decyzją ETPCz; jak powiedzieli po opuszczeniu siedziby Trybunału, kierownictwo TK nadal uważa, że nie można dopuścić ich do orzekania.
Odnosząc się do postanowienia europejskiego trybunału, rzeczniczka TK Weronika Ścibor oświadczyła, że „do kompetencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej ani wykonywanie zadań sądu pracy”.