Telewizja Republika
Tusk zgodził się na relokację migrantów w Polsce. Tarczyński wprost: „To niemiecka zemsta za 2015 rok”
"To, co ja usłyszałem w Brukseli i Strasburgu było bardzo jasne. Za to, że nie zgodziliśmy się przyjąć migrantów wtedy, kiedy Niemcy to robiły (2015 rok), będziecie przyjmować ich teraz znacznie więcej. To może być nawet kilkaset tysięcy. Biorąc pod uwagę zobowiązanie polityczne Tuska, pomoc, którą dostał oraz to, co zapowiadali i jak walczyli z obroną granicy polskiej, trzeba przyjmować, że wszystkie te wydarzenia będą prowadziły do przyjęcia kilkuset tysięcy nielegalnych migrantów na teren Polski" - mówił dziś w programie "Polityczna Kawa" Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
Znana prawniczka: słowa Pietrzaka były krytyczne wobec Niemiec, a nie imigrantów. Nie ma mowy o przestępstwie
"Wolne media" oraz przedstawiciele "koalicji 13 grudnia" od kilku dni krytykują Jana Pietrzaka za słowa wypowiedziane na antenie TV Republika dotyczące migrantów oraz polityki Niemiec w tej sprawie. Prokuratura na polecenie Adama Bodnara wszczęła nawet śledztwo w tej sprawie. Tymczasem Joanna Parafianowicz, prawnik, oceniła, że "jedyne, co w okolicznościach faktycznych sprawy można satyrykowi przypisać, to nieprzemyślane porównanie i nie najwyższych lotów żart", a "to jednak, co do zasady, nie jest przestępstwem".
„Tu naprawdę chodzi o sukces Telewizji Republika”. Mastalerek o "aferze" z wypowiedzią Pietrzaka
"Tu chodzi tak naprawdę o Telewizję Republika. O to, że odniosła sukces, że ma olbrzymią oglądalność. Chodzi o to, żeby obrzydzić ją ludziom" - ocenił pseudoaferę z wypowiedzią Jana Pietrzaka prezydencki sekretarz Marcin Mastalerek. Jego zdaniem minister Adam Bodnar zamiast straszyć prokuraturą, powinien - tak jak sam Mastalerek - w ramach wolności słowa po prostu przyjść do studia i skrytykować samą wypowiedź.