Sławomir Cenckiewicz
Rosyjski scenariusz zniszczenia Ukrainy był na stole polskiego MSZ w 2008 r. Szokujące fakty!
- W momencie, gdy MSZ przygotowuje fundamentalny dokument, że Rosja nie jest agresywna, że nie zaryzykuje konfliktu terytorialnego, a Ukraina jest państwem podupadającym, w tym momencie Witold Jurasz i jego przełożony Jerzy Bahr, 21 marca 2008 r. z Moskwy wysyła szyfrogram, spisany w dniu, kiedy Jurasz pozyskał ważną informację z rozmowy z wysokim przedstawicielem MSZ Rosji, o tym, że Putin w odpowiedzi na polityczne spory wokół Gruzji i Ukrainy, zamierza zniszczyć Ukrainę, jest nawet precyzyjna informacja Jurasza, że zacznie się od Krymu, a potem Ukraina zostanie przepołowiona. To niesamowite, że w 2008 r. w marcu ten scenariusz był na stole polskiego MSZ - mówił w programie #Jedziemy dr hab. Sławomir Cenckiewicz, współautor serialu "Reset".
Decyzje zapadały w Moskwie, a w Waszyngtonie była już tylko realizacja? Co powiedział Tusk Bushowi?
Za nami premiera kolejnego odcinka serialu dokumentalnego „Reset”, który ukazuje prawdziwą politykę rządu PO-PSL wobec Władimira Putina i Rosji. Przypomnijmy, że z drugiej odsłony produkcji (wyemitowanej tydzień temu) dowiedzieliśmy się, że Donald Tusk zataił przed opinią publiczną, że podczas swojej wizyty w Moskwie w lutym 2008 r. Władimir Putin zaproponował mu udział w rozbiorze Ukrainy, a także zagroził, że jeśli elementy tarczy antyrakietowej zostaną w Polsce zainstalowane, wówczas w terytorium naszego państwa zostaną wycelowane rosyjskie pociski nuklearne. „Ja muszę powiedzieć, że ten stenogram odtajniony przez Amerykanów - stenogram spisany słowo w słowo z rozmowy, jaka się odbyła pomiędzy Georgem Bushem a Donaldem Tuskiem w tym sensie jest po prostu szokujący” mówił red. Michał Rachoń w debacie po emisji trzeciego odcinka programu „Reset”
Dziennikarz „Newsweeka” zarzuca Cenckiewiczowi i Rachoniowi, że ujawnili dane... byłego oficera SB
W najnowszym odcinku ujawniono też sensacyjne pismo Jarosława Bratkiewicza, "prawej ręki" Sikorskiego w MSZ, ujawniającej kulisy dokumentowania spotkania Tusk-Putin, oraz przedstawiono nieznaną dotąd sylwetkę esbeka Zbigniewa Rzońcy, który brał udział w spotkaniu z Putinem, choć oficjalnie w delegacji wpisany był... nieobecny w Moskwie Cezary Grabarczyk. Te sensacyjne ustalenia nie przeszły bez echa. Dziennikarz „Newsweeka” ubolewa nad tym, że ujawniono dane… byłego oficera Służby Bezpieczeństwa.