Sławomir Cenckiewicz
Bezczelne tłumaczenia Ewy Gawor. Nie wstydzi się, że była funkcjonariuszką Kiszczaka!
– Prawdą jest, że przez okres 10 lat pracowałam w Departamencie PESEL MSW. Pod koniec lat 80-tych skończyłam szkołę oficerską i dostałam stopień podporucznika Milicji Obywatelskiej – powiedziała PAP dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor, potwierdzając ujawniony przez \"Gazete Polską\" fakt. Co najciekawsze, kobieta nie wstydzi się swojej przeszłości. – Budowałam system, który do dzisiaj funkcjonuje i wszyscy Polacy dzisiaj z niego korzystają – dodaje.
Oj ten Wałęsa! Myślisz, że niczym już nie zaskoczy i wtedy wychodzi na jaw coś takiego... Mistrz samokontroli
Na to byśmy raczej nie wpadli... Z pomocą przychodzi jednak prof. Sławomir Cenckiewicz i publikuje kolejne fragmenty notatek dotyczących Lecha Wałęsy. Tym razem chodzi o dokumenty Wojskowej Służby Wewnętrznej, z których dowiadujemy się o różnych „talentach” Wałęsy.
Cenckiewicz ujawnia kulisy sensacyjnego przekrętu bezpieki. I zapewnia: „Sprawa jest rozwojowa”
– Na przestrzeni lat 90-tych i 2000, mieliśmy do czynienia z procesem masowym, przemysłowym, wymierzonym w archiwalia z okresu PRL-u. Mówimy o niszczeniu dokumentów partyjnych, personalnych – mówił w Telewizji Republika dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego.