sędziowie
Bodyguardzi PRL z sądu apelacyjnego. "GPC" demaskuje obrońców komunistów
Uniewinniali oskarżonych w procesach nawet o najcięższe zbrodnie komunistyczne stanu wojennego czy masakry Grudnia ’70, chronili ludzi służb przed odpowiedzialnością za kłamstwo lustracyjne i dbali o ich emerytury. Wyroki wydane przez sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie splatają się z ich własną przeszłością z okresu PRL.
Takie odprawy dostaną sędziowie Sądu Najwyższego. Zebrała się całkiem pokaźna suma
Jak informuje portal rmf24.pl, 10 sędziów Sądu Najwyższego, którzy przeszli zgodnie z nową ustawą w stan spoczynku, otrzyma łącznie ponad 1,6 mln złotych odpraw i ekwiwalentów urlopowych. Rekordzista otrzyma niespełna 220 tys. złotych.
Było ich trzech... ale jeden przyświecał im cel. „To jest zwykła nagonka o charakterze politycznym”
Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, trzech wysokich rangą polskich sędziów poskarżyło się brytyjskiemu dziennikowi „The Guardian” na rzekomo prowadzoną przeciwko nim przez instytucje rządowe kampanię „zastraszania i szykan”. „Próbują mnie złamać” - powiedział jeden z nich. Gdy zobaczyliśmy nazwiska tych sędziów, wszystko się wyjaśniło. „Oni sobie doskonale zdają sprawę, że ich działania są absolutnie nie do przyjęcia i to jest ich forma obrony - na koniec jeszcze Polsce przywalić, nakłamać...” - mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł Krystyna Pawłowicz. Jak się dowiedzieliśmy Krajowa Rada Sądownictwa otrzymuje w ostatnim czasie wiele skarg na podobne działania sędziów.