Sąd Najwyższy
Prokurator odesłany na ławę publiczności! Bezprecedensowa sytuacja w Sądzie Najwyższym
Podczas dzisiejszej rozprawy w Sądzie Najwyższym dotyczącej immunitetu Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, s. Piotra Schaba, prokurator został odesłany na ławę dla publiczności. Sędzia SN Maria Szczepaniec stwierdziła bowiem, że prokurator jest nieprawidłowo umocowany i został odsunięty od udziału w sprawie.
To mocny cios dla Żurka i Bodnara. "Starzy" sędziowie SN: nie mieli prawa odwołać Schaba, Radzika, Lasoty
"Wobec niewprowadzenia do ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych wyraźnej podstawy prawnej, odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępców przez Ministra Sprawiedliwości przed upływem kadencji de lege lata nie jest prawnie możliwe i skuteczne" - stwierdzili w uzasadnieniu postanowienia z grudnia 2025 r. sędziowie Sądu Najwyższego - Wiesław Kozielewicz i Zbigniew Korzeniowski. Co trzeba podkreślić, to tzw. "starzy" sędziowie. A równie mocnych stwierdzeń - wręcz zarzucających bezprawność działań Adama Bodnara i Waldemara Żurka - jest znacznie więcej. Także o mandacie "dublerów" powołanych przez ministrów sprawiedliwości: "Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych i jego Zastępcy to kadencyjne organy monokratyczne, co skutkuje tym, że tylko jedna osoba może pełnić taką funkcję w tym samym czasie. Nie można zatem powołać nowego piastuna organu monokratycznego na funkcję już zajętą".
Skazywał w stanie wojennym, dziś - uchyla wyroki przestępcom. "Jego obecność w SN to obraza"
Z powodu "nienależytej obsady sądu" - czyli obecności w składzie orzekającym sędziego nominowanego po 2018 r. - zdecydowano o pozostawieniu na wolności pedofila, który gwałcił 6-letnią wnuczkę. Za orzeczeniem kasacyjnym Sądu Najwyższego w tej sprawie stał m.in. Waldemar Płóciennik, sędzia, który w 1982 r. skazywał działaczkę antykomunistycznej opozycji. - Jesteśmy 34 lata po upadku Związku Sowieckiego, i wewnątrz najważniejszych instytucji wymiaru sprawiedliwości mamy ciągle ludzi, o których mówimy, że skazywali w stanie wojennym za "szkalowanie ZSRS" - mówił w programie "Rewolwer" Michał Rachoń.