Rosja
Tomasz Piątek znów tropi rosyjską agenturę. Podpierając się... współpracownikiem Macierewicza
Tomasz Piątek, autor groteskowego dzieła "Macierewicz i jego tajemnice", niedługo dostanie rozdwojenia jaźni. Znów wpadł bowiem na trop rosyjskich agentów - tym razem w USA. Żeby podeprzeć swoje najnowsze tezy, Piątek powołuje się na autorytet eksperta ds. cyberbezpieczeństwa Kamila Basaja. Sęk w tym, że Basaj to... były członek gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza, którego Piątek zdemaskował przecież jako rzekomego człowieka Moskwy.
To jest jeden z najniebezpieczniejszych zawodów? Najlepsi fachowcy nie dożyli 50. roku życia
Zastrzelony słowacki dziennikarz stał się jednym z kilkudziesięciu przedstawicieli swojego zawodu, którzy co roku ponoszą śmierć za dociekanie prawdy. - Jak niebezpieczny jest to zawód pokazuje chociażby przykład amerykańskiego portalu Breitbart, który rekrutując dziennikarzy do pisania o mafii narkotykowej w Meksyku uprzedza ich, że wiąże się to z gotowością osoby na utratę życia – mówi portalowi niezalezna.pl założyciel i redaktor portalu reporters.pl Marek Bućko.