Roman Giertych
NASZ NEWS. Prokuratura nie umorzy sprawy Giertycha, ale zarzutów raczej nie postawi. A co z wezwaniem?
Czy Prokuratura Regionalna w Lublinie nadal zamierza postawić zarzuty Romanowi Giertychowi? "Nasze stanowisko się nie zmieniło" - powiedziała portalowi Niezalezna.pl prokurator Beata Syk-Jankowska. Co jednak zaskakuje, od miesięcy nie wezwali go na przesłuchanie, choć przebywa w Polsce. Wniosku o uchylenie immunitetu też nie zamierzają wysyłać do Sejmu, ale ze względów formalnych, a nie merytorycznych.
Zemsta ułatwiona dzięki amnezji mediów. Zaangażowanie Giertycha w sprawę Kamińskiego i Wąsika jest czytelne
Jest jedna rzecz, która mnie zastanawia w sprawie wyroku bezwzględnego więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Dlaczego z takąż zapiekłością zwalcza ich Roman Giertych, publikujący nowinki z postępowania sądowego? Mało tego, poseł KO może liczyć w tej kwestii na media, których pracownicy mają krótką pamięć (lub udają, że mają) i uznają go za obiektywnego świadka całej historii. Tymczasem były wicepremier w rządzie PiS i lider LPR pała żądzą zemsty. Bo afera gruntowa rozwaliła nie tylko tamten gabinet, ale też pochowała na dobre Ligę Polskich Rodzin - dziecko Giertycha, który oberwał rykoszetem i musiał się później przebranżowić w mecenasa. Nie byłoby jego odrodzenia w polityce, gdyby nie reprezentowanie Donalda Tuska i najważniejszych osób z PO w głośnych sprawach - pisze Grzegorz Wszołek dla Niezalezna.pl.
Tusk uosobieniem chęci odwetu opozycji? Na te słowa Giertych zareagował nerwowo. Uderzył w gazetę
Romanowi Giertychowi nie spodobał się tekst, w którym wyrażano obawy o to, czy aby wszystkie planowane działania opozycji mogą być zgodne z prawem. Poseł-elekt odpowiedział, twierdząc, że "Rzeczpospolita" to... "gazeta pisowska".