protest
Protestujący w Sejmie odrzucili przełomowe propozycje rządu. Twierdzą, że to „manipulacja”
– To jest projekt tak naprawdę rewolucyjny. I co powiedziały nam panie, z którymi rozmawialiśmy? Że to jest bardzo dobry projekt. One to widzą i to pewnie powtórzą państwu, tylko, że doszło do zmiany postulatu. Panie zwróciły się w tej chwili do pani minister (rodziny i pracy Elżbiety) Rafalskiej o 500 zł – mówiła po spotkaniu rzecznik rządu, Joanna Kopcińska. Protestujące matki stwierdziły jednak, że propozycja to \"manipulacja\" i ją odrzuciły.
Opozycja jest za życiem czy za aborcją? – pyta poseł PiS i przypomina niedawne aktywności „totalnych”
Rząd Prawa i Sprawiedliwości pokazał Polakom przede wszystkim to, że ich słucha, wsłuchuje się w głosy różnych środowisk – mówi w rozmowie z niezalezna.pl poseł PiS Joanna Borowiak, pracująca w sejmowej komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Mówiła również o opozycji, która dziś broni osób niepełnosprawnych protestujących w Sejmie RP, a nie tak dawno maszerowała w „czarnych protestach”, gdzie walczono o prawo do aborcji, także dzieci niepełnosprawnych.