PiS
Kaczyński wykpił rekonstrukcję rządu. Wskazał na dwóch ministrów. "Znakomicie dobrani"
- Postanowili pójść na całość. Pan Waldemar Żurek to człowiek z samego skraju skraju. Marcina Kierwińskiego z kolei nie wypada mi udawać. Nie wiem czy bym potrafił. Może bym potrafił, kiedyś w końcu grałem w filmie - zakpił prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do nowego gabinetu Donalda Tuska.