Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował we wtorek, że 11 października odbędzie się manifestacja przeciwko nielegalnej migracji. Wezwał też „wszystkie siły patriotyczne”, do wzięcia w niej udziału.
Zarzuty Mentzena
Zapowiedź skomentował lider Konfederacji Sławomir Mentzen. - PiS zapowiada marsz przeciwko nielegalnej imigracji. Nie dziwię, że tylko przeciwko nielegalnej, bo za legalną to właśnie PiS odpowiada - oznajmił w mediach społecznościowych.
Jak dodał, "to właśnie legalna imigracja z państw odmiennych kulturowo jest teraz największym problemem".
PiS zapowiada marsz przeciwko nielegalnej imigracji. Nie dziwię, że tylko przeciwko nielegalnej, bo za legalną to właśnie PiS odpowiada.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) July 29, 2025
A to właśnie legalna imigracja z państw odmiennych kulturowo jest teraz największym problemem!
"Potrzeba jedności"
Na te słowa zareagował rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek. - Legalizowanie bezprawia wcale nie powoduje, że staje się ono prawem - to wciąż bezprawie... - stwierdził na platformie X.
"Dzisiaj potrzeba jedności i współpracy Panie pośle Sławomirze Mentzen, bo tylko tak możemy zatrzymać proceder podrzucania nam migrantów i obarczania odpowiedzialnością Polski za błędy innych krajów"
– napisał.
Podkreślił, że "wspólny głos i referendum to narzędzia".
Legalizowanie bezprawia wcale nie powoduje, że staje się ono prawem- to wciąż bezprawie... Dzisiaj potrzeba jedności i współpracy Panie pośle @SlawomirMentzen, bo tylko tak możemy zatrzymać proceder podrzucania nam migrantów i obarczania odpowiedzialnością Polski za błędy innych… https://t.co/5l0JJUhP3B
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 29, 2025
Przedstawiciele PiS od dłuższego czasu apelują o składanie podpisów pod inicjatywą referendalną dotyczącą nielegalnej migracji. Listy są dostępne w biurach polityków.