Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Merz ubolewał nad wyborem Polaków. Kaczyński wprost: Bezczelne wtrącanie się w polskie sprawy

"To jest wtrącanie się w polskie sprawy - i to przedstawiciela narodu, który powinien być pod tym względem szczególnie ostrożny. I trzymać się od naszych spraw, jak najdalej" - tak o wypowiedzi niemieckiego kanclerza Friedricha Merza dot. wyniku wyborów prezydenckich w Polsce powiedział dziś Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Autor: Anna Zyzek

W Rzeszowie, w ramach cyklu "Wygrała Polska!" odbyło się dziś spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim, szefem największej partii opozycyjnej w Polsce. 

Reklama

Prezes PiS poruszył wiele bardzo istotnych kwestii, tak jak chociażby atak 46-letniego Kolumbijczyka na 35-letniego mieszkańca Radomia, do którego doszło minionej nocy. 

"Polska wygrała"

Ale - odniósł się również do rangi wygranej Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

Szanowni Państwo, bardzo serdecznie dziękuję za każde możliwe zaangażowanie, za głosowanie, za pieniądze, które spływały szerokim strumieniem, za zaangażowanie w różnego rodzaju akcje wyborcze, za zaangażowanie w osłonę wyborów. Jak wiemy, okazało się to bardzo ważne. Powtarzam - za wszystko, co choćby w najmniejszym stopniu przyczyniło się do tego, że te wybory wygraliśmy, że Polska wygrała, bo to naprawdę były wybory o polski los, dziękuję.

– wskazał Jarosław Kaczyński.

Jak dodał: "dziś nasze szanse - tego, by Polskę ochronić przed tym, co jej gotowano i co jest gotowe w dalszym ciągu, bo tamta strona nie skapitulowała, te szanse są znacznie większe. Nie jest to jeszcze zwycięstwo ostateczne. Druga strona wcale nie wywiesiła białej flagi. Mamy jednak potężne atuty".

Większość społeczeństwa, ogromna grupa ludzi - to jest wielkie wsparcie dla tych wszystkich, którzy są polskimi patriotami, którzy chcą, by Polska była krajem suwerennym, by mogła się rozwijać, by nikt nam tego rozwoju nie blokował, by nikt nie wtrącał się w nasze sprawy. 

– przyznał.

Kaczyński o słowach Merza: bezczelne wtrącanie się

Nawiązał w ten sposób do ostatniej, skandalicznej wypowiedzi kanclerza Niemiec - Friedricha Merza. 

Przypominamy, że odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy, podczas corocznej "letniej konferencji prasowej", Merz rzucił: 

"Przyznaję, że liczyłem na inny wynik wyborów prezydenckich w Polsce, taki rezultat budzi też pewien niepokój we Francji".

Kaczyński skomentował tę wypowiedź słowami:

"Wtrącają się - i to bezczelnie. Weźmy chociażby pod uwagę wypowiedź kanclerza Merza, który mówi, że mu się nie podoba, że jest zawiedziony wynikiem głosowania prezydenckiego. Czyli jest zawiedziony tym, który za chwilę zostanie zaprzysiężony na prezydent RP. To jest wtrącanie się w polskie sprawy - i to przedstawiciela narodu, który powinien być pod tym względem szczególnie ostrożny. I trzymać się od naszych spraw, jak najdalej. Ten naród nie odrobił lekcji".

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl
Reklama