Piotr Nisztor
Prezes SDP żąda stanowczej reakcji władz: bezczynność organów ścigania zagraża bezpieczeństwu ludzi mediów
Dziś wszyscy mamy prawo nie tylko apelować do rządzących, ale wręcz żądać od nich zapewnienia nam równego traktowania wobec prawa i stanowczej reakcji na wszystkie zapowiedzi jego łamania, szczególnie w sytuacji, gdy depczą to prawo ci, którzy mają stać na jego straży - wskazuje w rozmowie z portalem Niezależna.pl prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dr Jolanta Hajdasz. Odnosi się w ten sposób m.in. do ujawnionych we wtorek przez telewizję Republika gróźb wobec dziennikarza tej stacji Piotra Nisztora. Hajdasz przypomina też o nasilających się w ostatnim czasie atakach wymierzonych w konserwatywne media i ich dziennikarzy. - Nie można już dłużej lekceważyć tych informacji, bo bezczynność organów ścigania do jakiej nas wszystkich przyzwyczajono, realnie zagraża fizycznemu bezpieczeństwu konkretnych dziennikarzy i ludzi mediów - podkreśla.
Śmiertelne groźby pod adresem dziennikarza Republiki. Władza milczy. Kowalski: pato-państwo Tuska
"Żyjemy w pato-państwie Tuska. TV Republika jest atakowana w sposób bezprecedensowy. Dziennikarzom się grozi śmiercią. Telewizję chce się zamknąć, zabrać koncesję" - mówił na antenie Republiki Janusz Kowalski, poseł PiS. Zwrócił się także w stronę koalicjantów Koalicji Obywatelskiej: "niech spojrzą w lustro i pomyślą...".
Znamy wyjaśnienia Pawła Szopy. Odkładał pieniądze na łapówki... ale ich nie przekazał [ZOBACZ]
Jak wynika z ustaleń Telewizji Republika, już dzień po przetransportowaniu go z Dominikany do Polski, Paweł Szopa poszedł na współpracę ze śledczymi. - Opiszę wszystkie podmioty gospodarcze, w których występowałem i współpracę z RARSem - wynika z wyjaśnień, do których dotarła stacja. Szopa przyznał, że rzekomo przez lat uzbierał ponad 3 miliony złotych na łapówki, jednak nikomu ich nie przekazał.