Monachium
Wyrzucono z auta ładunki zapalające. Kolejny akt sabotażu - tym razem w Monachium
Dzień po dniu z Niemiec napływają informacje o kolejnych aktach lub próbach sabotażu. Ostatnio dotyczyły one elektrowni - w Brandenburgii oraz w pobliżu Kolonii w zachodnich Niemczech. Wcześniej - głośnym echem odbiła się aktywność rosyjskich dronów na lotnisku w Lipsku. Dziś - jak donosi „Sueddeutsche Zeitung” - doszło do próby podpalenia w dzielnicy Berg am Laim w Monachium, gdzie znajdują się siedziby dwóch firm zbrojeniowych.
Aktywiści całkowicie sparaliżowali lotnisko w Monachium. Konsekwencje dotknęły ponad 100 tysięcy osób!
Ponad 100 tysięcy pasażerów miało utrudnioną podróż w związku z zablokowaniem lotniska Monachium przez aktywistów klimatycznych. Działacze "Ostatniego Pokolenia" wtargnęli na teren obiektu i przykleili się do dróg kołowania obok pasów startowych. Lotnisko na pewien czas całkowicie zamknięto. Akcja ekoterrorystów spotkała się z ostrą reakcją polityków. Minister transportu Niemiec za takie wyczyny żąda kary do dwóch lat więzienia.
Zełenski o bulwersującym wystąpieniu Kissingera: Przemowa jak w Monachium w 1938 roku
"Były amerykański sekretarz Stanu Henry Kissinger oświadczył, że trzeba oddać Rosji fragment Ukrainy, aby nie zniszczyć związków Moskwy z Europą. Widocznie u niego w kalendarzu wciąż jest rok 1938, a nie 2022 i wydaje mu się, że przemawiał w Monachium, a nie w Davos" - ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.