Michał Kołodziejczak
Kreml zadowolony z obecności Kołodziejczaka na listach Tuska. Propagandowa tuba aż wrze!
- EADaily pełniąca ważną rolę w machinie medialnej Kremla cieszy się, że "sympatyk Putina" dołączył do "polskiej" opozycji... Dodaje też, że "Platforma Obywatelska opowiadała się już za pragmatyczną współpracą handlową i gospodarczą. To za jej rządów w 2012 roku zaczął działać preferencyjny ruch graniczny pomiędzy północnymi województwami Polski a rosyjskim Obwodem Kaliningradzkim. Obecni kliniczni rusofobowie z Warszawy obawiają się, że po dojściu do władzy lider PO Donald Tusk wznowi kontakty z władzami Federacji Rosyjskiej - napisała na Twitterze Hanna Shen, dziennikarka "Gazety Polskiej Codziennie" mieszkająca na Tajwanie.
Doradca prezydenta odświeżył pamięć Kołodziejczakowi. „Powód pana wyrzucenia z PiS był prosty”
- Jeszcze pan dobrze radym nie został to już pan kombinował jak tu organizację przejąć. To był powód wyrzucenia z PiS. Wkurzenie było ale na to, że ktoś szybko przejrzał pana plany i kombinatorstwa. Ot cała historia i wielka filozofia - tak na Twitterze Błażej Spychalski odpowiedział Michałowi Kołodziejczakowi, kandydatowi KO na posła.
Skąd Kołodziejczak w Koninie? „Tak wyszło. Tak ustaliliśmy i tak jest”. Głos z tłumu: Nie masz tu szans
"Nie kłóciłem się o to, z jakiego okręgu będę startował. Tak wyszło" - odpowiedział Michał Kołodziejczak pytany dziś, czemu nie startuje z rodzinnego okręgu łódzkiego. "Tak ustaliliśmy i tak jest" - błyskotliwie dodał. Na konferencji prasowej wśród publiczności obecny był jeden z niedawnych fanów AgroUnii, który nie krył rozczarowania tym, że Kołodziejczak startuje z listy Koalicji Obywatelskiej. "Nie ma pan tu żadnych szans" - ocenił.