Maksymilian Sznepf
Reklama
Autorka skandalicznego wpisu o Sznepfie znów zabrała głos. Przeprosiła, ale tylko za... "uproszczenie"
- Dostałam ekspertyzę na pytanie opinii publicznej, co się wydarzyło, że tej osoby zabrakło na wystawie. Zapytałam historyków, otrzymałam odpowiedź i stworzyliśmy wspólnie pełne oświadczenie - tak Luiza Jurgiel-Żyła, rzecznik Instytutu Pileckiego, autorka skandalicznego wpisu na temat Maksymiliana Sznepfa, tłumaczyła się w trakcie konferencji prasowej. Kobieta zdecydowała się również na przeprosiny, ale tylko za... "uproszczenie".
Reklama
Reklama