Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Skąd Instytut Pileckiego wziął liczby dot. Sznepfa? Prof. Cenckiewicz odkrywa karty. "Zobaczcie"

Prof. Sławomir Cenckiewicz postanowił zgłębić temat, skąd Instytut Pileckiego wymienił w kontekście ofiar oddziału Maksymiliana Sznepfa "22 osoby, z których część nigdy nie wróciła do domu". - W samym lipcu 1945 r. czyli podczas Obławy, 1.PPP zatrzymał 86 partyzantów, zaś 37 zamordował!  Oczywiście skala ofiar działania całej 1.DP w tym czasie jest znacznie większa - stwierdził historyk.

Instytut Pileckiego w mijającym tygodniu opublikował skandaliczny wpis dotyczący udziału Maksymiliana Sznepfa w Obławie Augustowskiej. 

Reklama

"Porucznik Maksymilian Sznepf dowodził jednostką ludowego WP o wielkości 110-160 żołnierzy, która zatrzymała 22 osoby, z których część nigdy nie wróciła do domu. W Obławę zaangażowanych było 45 000 żołnierzy, udział jednostki Schnepfa stanowi jedynie 2 promile tych sił"

- brzmiał wpis.

Nazajutrz IP powielił narrację zawartą w tym wpisie, jednak niedługo później oba posty usunął. Czy przyszła refleksja nad wymową wpisów? Niekoniecznie, bo stojąca za nimi nowa rzecznik Instytutu, Luiza Jurgiel-Żyła, w mediach mówiła o później o Sznepfie jako "mniej istotnej postaci w katowaniu Polaków".

Wpisowi IP przyjrzał się prof. Sławomir Cenckiewicz, zastanawiając się, skąd wzięto liczbę 22 osób, "z których część nie wróciła do domu".

"We fragmencie dokumentu [Dziennika działań bojowych 1. Praskiego Pułku Piechoty] incydentalnie wymieniony jest por. Sznepf, który dowodził pacyfikacyjną akcją 1 PPP w dniu 12 lipca 1945 r. w Suwałkach i okolicznych wsiach, ale po kilku zdaniach w tym samym akapicie jest mowa o kolejnych akcjach jego grupy prowadzonych w dniach 19-23 lipca. Suma (przepraszam za język) pojmanych w kolejnych pacyfikacjach to łącznie 53 osoby plus 1 osoba zamordowana podczas akcji!  Skąd więc liczba 22 osób??? Będę wdzięczny za informację od Instytutu Pileckiego".

Rozkaz nr 666

Historyk postanowił jednak głębiej zbadać temat. 

W mediach społecznościowych zamieścił serię wpisów, w których poddał analizie "stare bolszewickie lektury MON/WIH".

Zwrócił uwagę na monografię "Wojenne dzieje 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki" Kazimierza Sobczaka.

"Kościuszkowcy" po powrocie z Berlina utopili we krwi Podlasie, Suwalszczyznę i część Mazowsza, więc pomyślałem, że się pochwalą Obławą. No i się nie pomyliłem. Pochwalili się"

- napisał prof. Cenckiewicz.

Sobczak opublikował w książce "tabelę statystyczną, z której wynika, że w okresie od czerwca do września 1945 roku 1.PPP zamordował 45 polskich partyzantów z AK/NZW, a 271 aresztował".

- W samym lipcu 1945 r. czyli podczas Obławy, 1.PPP zatrzymał 86 partyzantów, zaś 37 zamordował!  Oczywiście skala ofiar działania całej 1.DP w tym czasie jest znacznie większa! - wskazał historyk.

 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama