Gazeta Wyborcza
To jest hit internetu. Jak "eksperci" z Wyborczej widzieli "złe znaki" dla Orbana, a teraz...
Redaktorzy „Gazety Wyborczej” i jej portali jeszcze wczoraj prorokowali, że wielkie kolejki do urn wyborczych na Węgrzech to… zła wiadomość dla Viktora Orbana. To ci „oburzeni” na rządy Fideszu mieli tam stanąć i czekać na oddanie głosu. Tymczasem koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) zdobyła 133 miejsca w parlamencie (większość 2/3 mandatów). Nic dziwnego, że screeny z artykułów i twittów dziennikarzy "GW" robią furorę w internecie.
Zespół biegłych kompletowany, gotowej opinii nie ma - podaje prokuratura. A co napisali w pewnej gazecie?
Trwa kompletowanie zespołu biegłych, także z zagranicy, który wyda opinię o przyczynach i przebiegu katastrofy smoleńskiej – poinformowała dziś Prokuratura Krajowa, dementując dzisiejsze "rewelacje" Gazety Wyborczej, która pisała o przygotowanej już w maju 2017 r. ekspertyzie biegłych. Prokuratura podała też, że nie ma dowodów, by w chwili katastrofy gen. Andrzej Błasik był w kokpicie lub jego pobliżu, o czym miała - według "GW" - mówić opinia przygotowana rzekomo na potrzeby toczącego się obecnie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.
„Dno absolutne”. Komentarze po tekście „Wyborczej”. Polaków opisali jako „pomocników Niemców”
Od kilku dni nie milkną echa przyjęcia nowelizacji ustawy o IPN. Debata pełna jest emocji, niestety, nie brakuje również manipulacji. Niektórzy nie powstrzymują się nawet przed ohydnymi atakami na Polaków. W obrzydliwy sposób zrobiła to „Gazeta Wyborcza”. Jej dziennikarz pisze – „pomocnicy Niemców”. Po tej publikacji padły mocne słowa pod adresem autora i redakcji.