Cezary Tomczyk
Internet huczy po wpisie szefa sztabu Trzaskowskiego. „Niżej już upaść nie można”
"Z moim mistrzem, moim prezydentem skonfrontował się pan w 2005 roku. I przegrał pan sromotnie... A co było potem wszyscy pamiętamy" - czytamy w ripoście prezydenta Andrzeja Dudy, która jest częścią dłuższej wymiany zdań z szefem Europejskiej Partii Ludowej Donaldem Tuskiem. W niej zabłysnąć postanowił poseł KO Cezary Tomczyk. "Pana Mistrz przegrał w 2010" - odpisał głowie państwa. Do sprawy odniosło się wielu ludzi świata polityki i zwykłych zbulwersowanych obywateli. Na niezalezna.pl prezentujemy niektóre opinie.
Tomczyk śpiewał hymn, sprawdzając na komórce słowa. Szefernaker: Niepoważne i żenujące
- Niestety, już wczorajszy wieczór w Sejmie, po przegłosowaniu marszałka Grodzkiego, politycy PO wstają, śpiewają hymn, wykorzystują to, że w sytuacji, gdy odgrywany jest hymn, cały parlament wstanie, wykorzystują to tylko do tego, by wykazać radość ze zwycięstwa pana Grodzkiego w Senacie.To jest niepoważne - tak wczorajszą sytuację w Sejmie komentuje w programie "#Jedziemy" Paweł Szefernaker, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Tomczyk to potrafi... Najpierw akcja z taśmą, a teraz - to. Kim jest "przechodzień" na bulwarach?
Z udziałem kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, odbył się wczoraj spacer Bulwarami Wiślanymi. Poseł PO, Cezary Tomczyk, stwierdził, że wzięło w nim udział "kilkaset osób" i zamieścił krótki film z wydarzenia, na którym Trzaskowski przybija "piątki" z napotkanym mężczyzną i pozuje do zdjęć. Okazuje się jednak, że przechodzień to... parlamentarzysta Platformy.