Bronisław Komorowski
Środa tym razem w obronie dzików. W swój dziwny apel wmieszała nawet... Państwo Islamskie
Czołowa "profesorka" i "etyczka" III RP Magdalena Środa postanowiła skrytykować plan odstrzału dzików na terenach objętych afrykańskim pomorem świń. W tym celu zamieściła na portalu społecznościowym dramatyczny apel, w którym m.in. urzędnikom ministerstwa środowiska zarzuciła upośledzenie i wezwała ich do walki... z Państwem Islamskim. Heroiczna walka o dobrostan dzikich zwierząt nie była jednak przeszkodą w poparciu dla prezydentury myśliwego - Bronisława Komorowskiego w 2010 r., który jej zdaniem ma "pokojowo-gawędziarski stosunek do świata”. Wydaje się, że poziom etyki Magdaleny Środy doskonale mogłoby odzwierciedlać określenie - "etyka Kalego".
To były "hity" z kampanii Komorowskiego! Japonia, "suflerka", ortografia... TOP 10
Minęły trzy lata od wyborów prezydenckich i okazuje się, że nie tylko Adam Michnik z Tomaszem Lisem mają ból głowy, zadając sobie pytanie: "Dlaczego przegrał Komorowski?". Teraz padają absurdalne tezy o botach, które rzekomo "rozegrały" kampanię. A przecież całą robotę wykonywał Komorowski. Zobaczcie jego największe wpadki!
Komorowski chce zbrojnych działań wobec PiS? Nie przejęzyczył się – rok temu mówił to samo
– Oprócz tej złej tradycji, była tradycja czysto obywatelska, były to konfederacje. Szlachta, posłowie zawiązywali konfederacje w imię najważniejszych celów. [...] Była Konfederacja Barska, może być i warszawska, nowa. Patrzę na tę salę i sobie myślę, że to jest konfederacja, są posłowie z różnych ugrupowań i mają się czego rządzący bać i muszą pamiętać, że w innych krajach inni szli do sali gry w piłkę i była z tego rewolucja francuska, a w Polsce jest mądra, umiarkowana tradycja konfederacji obywatelskiej – mówił dwa dni temu Bronisław Komorowski, jawnie nawołując do obalenia rządu. I na pewno nie było to przejęzyczenie – dokładnie rok temu powiedział to samo.