Adam Bodnar
Bodnar kłamał czy nie wie co podpisuje? Podczas konferencji minister podał nieprawdę
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar na konferencji prasowej podał... nieprawdziwą informację. Tłumacząc swoją decyzję o odwołaniu z delegacji kilkudziesięciu prokuratorów, jako przykład podał sprawę jednego z prokuratorów. Tymczasem - jak ustalił portal Niezalezna.pl - takiego nazwiska na liście... nie ma! Dlaczego Bodnar skłamał?!
Lisiewicz o Bodnarze: To jest jedna z najbardziej groteskowych karier ministerialnych ostatniego stulecia
"To poziom jakiegoś orwellowskiego absurdu, kiedy doskonale wiemy, o co Janowi Pietrzakowi chodziło, a udajemy, że nie wiemy, a minister też udaje, że nie wie" - mówił w Telewizji Republika Piotr Lisiewicz, komentując działania ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, chcącego śledztwa w sprawie wypowiedzi Jana Pietrzaka w Republice.
Przydacz odpowiada na słowa Bodnara. "Wysypał się". Szukają dziś, jakie przepisy nagiąć lub podciągnąć
- Mówiąc językiem dla pana Bodnara i jego środowiska zrozumiałym, minister sprawiedliwości wysypał się, powiedział, że nie mają podstawy prawnej, trwają dziś gorączkowe poszukiwania, jaki przepis by tu podciągnąć, nagiąć, by usprawiedliwić swoje brutalne działania wobec mediów publicznych - powiedział w TV Republika Marcin Przydacz, poseł PiS, wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Zjednoczonej Prawicy.