Minister obrony w tymczasowym rządzie Bułgarii Atanas Zaprianow uważa, że Rosja chce bezpośrednio wpłynąć na wybory czerwcowe. W Bułgarii odbędą się 9 czerwca wybory do krajowego parlamentu oraz do Parlamentu Europejskiego i - zdaniem Zaprianowa - głównym celem ingerencji Rosji są te ostatnie.
- Tym, co zauważam po 10 latach badań nad działaniami Rosji w celu zmiany sposobu myślenia ludzi, jest to, że nawet najlepsi eksperci nie uświadamiają sobie, jak ogromna jest siła rażenia tego zjawiska. A najgorsze jest to, że rosyjski przekaz jest wręcz przeznaczony do manipulacji nad podejmowaniem decyzji przez innych ludzi oraz manipulacji ich zachowaniem – z Jessikką Aro, znaną na świecie fińską dziennikarką tropiącą manipulacje Rosji, rozmawia Michał Rachoń.