22 czerwca absolwenci szkoły średniej Ratsgymnasium Minden w Bad Oeynhausen bawili się na balu maturalnym. 20-letni pochodzenia polsko-greckiego Philippos Tsanis towarzyszył na wydarzeniu swojej siostrze. Około godziny 1:30 młody mężczyzna opuścił bal w towarzystwie dwóch znajomych. W drodze doszło do kłótni między wspomnianą trójką a inną grupą dziesięciu osób
Jak twierdzą niemieckie media to w jej trakcie Philipposa niespodziewanie zaatakował inny mężczyzna. Ofiara padła na ziemię, ale napastnik wciąż atakował. Towarzysze bandyty bezskutecznie próbowali odciągnąć go od 20-latka. Dopiero po wielu kolejnych ciosach zostawił leżącego na ziemi Philipposa i od razy zaatakował jego kolegę.
"W wyniku ataku doznał lekkich obrażeń twarzy i wymagał leczenia ambulatoryjnego w szpitalu. Jednak jego przyjaciel Philippos Tsanis doznał poważnych, licznych obrażeń głowy. Zmarł we wtorek w szpitalu"
– relacjonuje Bild.
Głównym podejrzanym w sprawie jest 18-letni Syryjczyk, który do Niemiec wraz z rodziną przybył w 2016 roku. Mężczyzna był już znany wcześniej policji.
Tłumy złożyły kwiaty
Na informację o tragicznej śmierci 20-latka zareagowała lokalna społeczność. Tłumy zebrały się na miejscu zbrodni. Wyrażając żal zebrani składali kwiaty. Nagranie z wydarzenia udostępnił w mediach społecznościowych publicysta Waldemar Krysiak.
Niemcy, Bad Oeynhausen:
— Myślozbir (@myslozbir) June 28, 2024
około 650 osób zebrało się, aby wyrazić swój żal z powodu tragicznej śmierci 20-latka i złożyć kwiaty na miejscu zbrodni.
Philippos Tsanis, z pochodzenia Grek i Polak, został skatowany na śmierć przez imigrantów. Jego morderca jest Syryjczykiem. pic.twitter.com/KzNZLLQB4l
Pomagała "uciekinierom". Teraz imigranci zabili jej syna.
— Myślozbir (@myslozbir) June 28, 2024
Niemcy. Polka, Joanna Steinmann, matka zamordowanego Philipposa, apeluje do napastników:
"Jesteście mordercami i współmordercami. I byłoby lepiej, gdybyście się zgłosili i wskazali palcem na swojego kumpla i prawdziwego… pic.twitter.com/MA3YjYOwqA
Rosnąca fala zbrodni cudzoziemców
Pisząc o tragicznym zajściu Berliner-Zeitung zwraca uwagę, że "to nie pierwszy przypadek w ostatnim czasie, gdy młodzi ludzie zginęli z rąk brutalnych przestępców-imigrantów". Zwraca uwagę na rosnącą liczbę takich zdarzeń w stolicy Niemiec.
„Według naszych danych przemoc w Berlinie to młodzi mężczyźni, którzy nie mają pochodzenia niemieckiego. Dotyczy to również przemocy z użyciem noża”
– stwierdziła niedawno cytowana przez portal szefowa berlińskiej policji Barbara Słowik.
BZ podkreśla, że federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Feaser nie chce komentować wstrząsającej zbrodni.
Wczoraj informowaliśmy na o wstrząsających Niemcami statystykach dotyczących przestępstw popełnianych przez migrantów. "Die Welt" poinformował, że w ubiegłym roku na terenie kraju doszło do największej liczby przestępstw z użyciem przemocy od 2007 roku - aż 214 099.
"W 2022 r. aktów przemocy dokonało 69 tys. obcokrajowców, w roku ubiegłym ponad 79 tys. Policja odnotowała 13 844 przypadki użycia noża – ponad 3,7 tys. więcej niż rok wcześniej"
– podano.