To ostatnie dni, by Kamala Harris i Donald Trump przekonali do siebie amerykańskich wyborców. Dlatego w zbliżającej się do finału kampanii oba sztaby coraz bardziej zaostrzają retorykę wobec rywala. Na razie lepiej wychodzi na tym były prezydent USA, który prowadzi w sześciu z siedmiu kluczowych tzw. swing states.
Kamala Harris doprowadzi do III wojny światowej i przywróci pobór do wojska. Wszyscy wasi synowie i córki dostaną małe wezwanie - przestrzegał w Madison Square Garden w Nowym Jorku Donald Trump. Był to największy wiec obecnej kampanii wyborczej.