Gdy w Polsce jeszcze nie rozpoczęło się głosowanie w II turze wyborów prezydenckich, zamknęły się lokale wyborcze na terenie Stanów Zjednoczonych. Prawdopodobnie karty do urn wrzuciła tam rekordowa liczba głosujących - zarówno przedstawicieli amerykańskiej Polonii, jak i turystów.
Wiele wskazuje na to, że w przypadku przegranej Rafała Trzaskowskiego naprawdę rząd nie uzna wyników tych wyborów - napisał na Twitterze mec. Bartosz Lewandowski, komentując decyzję premiera Donalda Tuska o przedłużeniu obowiązywania stopni alarmowych. Tusk w komunikacie pisze o potrzebie "zapobiegnięcia nasilającym się ostatnio próbom obcej ingerencji w nasz proces wyborczy". Zdaniem Lewandowskiego decyzja i "cała operacja medialna" w ostatnich dniach mogą wskazywać, że rząd nie uzna wyniku wyborów, jeśli wygra Karol Nawrocki.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że na północno-wschodniej granicy Ukrainy gromadzą się rosyjskie wojska. Wroga armia swoje najsilniejsze oddziały koncentruje na granicy obwodu sumskiego z rosyjskim regionem kurskim.