Minister rolnictwa i rozwoju wsi RP Henryk Kowalczyk powiedział dziś w Brukseli, że "chcemy włączyć całą Unię Europejską do pomocy Ukrainie". Podkreślił, że jest to niezbędne, by łagodzić skutki ponoszone przez rolników z krajów przygranicznych w związku z importem ukraińskich produktów rolno-spożywczych.
- Potrzebna jest gotowość do myślenia w określonych kategoriach. (...) To jest inicjatywa, która decyduje o wygranej bitwie, a potem wojnie. Jeśli inicjatywę będzie miał przeciwnik, Ukraina będzie bez szans. Dostosujemy pomoc do warunków. To strona ukraińska musi przejąć inicjatywę na polu walki i wykorzystać ją - mówi szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.