- Kary nałożone na Rosję i Białoruś nie podlegają negocjacjom - podkreślił Międzynarodowy Komitet Olimpijski. To reakcja na wypowiedź prezesa Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Stanisława Pozdniakowa, który domaga się bezwarunkowego dopuszczenia sportowców do igrzysk. Ukraiński minister sportu Wadym Hutcajt przestrzegł, że Kijów zbojkotuje igrzyska w Paryżu, jeśli MKOl dopuści do startu Rosjan i Białorusinów. Zaznaczył też, iż "Ukraińcy zrobią wszystko, co możliwe, aby uniemożliwić rosyjskim i białoruskim sportowcom udział w międzynarodowych zawodach, nawet pod neutralną flagą".