Jak podał Insider we wtorek, sąd skazał małżonków na podstawie oskarżeń o drobne chuligaństwo. Wobec kobiety sporządzono również protokół administracyjny dotyczący publicznej "dyskredytacji armii", ale decyzja w jej sprawie jeszcze nie zapadła.
Aleksiej Owczynnikow i jego żona - Olesia zostali zatrzymani w niedzielę wieczorem. Ich adwokat Aleksiej Awanesjan powiedział dziennikarzom, że para przyszła do kawiarni na spotkanie ze znajomą. Gdy mężczyzna wyszedł na zewnątrz zapalić, kobiety zaczęły omawiać wiadomości z Ukrainy. Wówczas podszedł do nich inny klient i zaczął pod ich adresem wyrażać pretensje w grubiańskiej formie - relacjonował adwokat. Gdy wrócił Aleksiej, między nim i intruzem doszło do kłótni.
Portal Kawkazsji Uzieł podał z kolei, że jeden z klientów kawiarni wezwał funkcjonariuszy z powodu pacyfistycznych wypowiedzi obu kobiet.
Po przyjeździe funkcjonariusze gwardii narodowej (Rosgwardii) zakuli małżeństwo w kajdanki; oboje musieli spędzić noc w komisariacie, choć mają nieletnią córkę.
Prawdopodobnie również funkcjonariusze Rosgwardii nagrali wideo, opublikowane potem w mediach społecznościowych, na którym aresztowana kobieta kłóci się z jednym z nich i powtarza: "Chwała Ukrainie!".