- Rosyjskie służby miały z pewnością możliwość likwidacji Prigożyna zaraz po jego buncie w czerwcu. Dlaczego to trwało aż dwa miesiące? Chodziło o przygotowanie do w miarę bezbolesnego przejęcia i Grupy Wagnera, i innych spółek związanych z Prigożynem - powiedział Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. rosyjskich z Warsaw Institute, w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.
Rosyjska agencja transportu lotniczego potwierdziła w środę wieczorem, że na pokładzie samolotu, który rozbił się w obwodzie twerskim na zachodzie Rosji, był szef najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn i jego "prawa ręka" Dmitrij Utkin, pseudonim "Wagner". Według rosyjskich mediów fragmenty ogona odrzutowca, który runął niedaleko Tweru, zostały znalezione w odległości prawie dwóch i pół kilometra od pozostałych części wraku maszyny.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że dostarczając broń Ukrainie "USA i ich sojusznicy z NATO ryzykują bezpośrednią konfrontacją mocarstw nuklearnych" - relacjonuje Reuters wywiad jakiego Ławrow udzielił magazynowi "The International Affairs", który ukazał się w sobotę na stronie rosyjskiego MSZ.