Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała w sobotę późnym wieczorem, że otrzymała od Zaporoskiej Elektrowni Atomowej informację o tym, że dron uderzył w budynek turbiny. Poważne zaniepokojenie incydentem wyraził szef Agencji, Rafael Grossi.
„Atakowanie obiektów jądrowych to jak igranie z ogniem” - stwierdził Grossi. Według informacji uzyskanej przez MAEA w ścianie budynku miała powstać wyrwa. Podobną informację przekazała rosyjska agencja Rosatom. Jej szef Aleksiej Lichaczow przekazał, że bezzałogowy statek powietrzny uderzył w halę turbinową jednostki 6, pozostawiając dziurę w ścianie.
Przedstawiciele elektrowni stwierdzili, że główne wyposażenie nie zostało uszkodzone, poziomy promieniowania pozostają normalne, a nie odnotowano żadnych zakłóceń w procesach operacyjnych.
Lichaczow przy okazji oskarżył o atak siły ukraińskie.
"Uważamy te oświadczenia za kolejną operację informacyjną państwa okupującego, mającą na celu odwrócenie uwagi społeczności międzynarodowej od jedynego rzeczywistego źródła zagrożenia nuklearnego w elektrowni jądrowej w Zaporożu – nielegalnej rosyjskiej okupacji stacji"
- czytamy o oświadczeniu ukraińskiego MSZ.
The Ministry of Foreign Affairs of Ukraine firmly rejects the latest unfounded accusations by the Russian Federation regarding the alleged "attack by Ukraine" on the Zaporizhzhia nuclear power plant, disseminated on May 30 by representatives of the Russian state corporation… pic.twitter.com/lIAnVAniQj
— MFA of Ukraine 🇺🇦 (@MFA_Ukraine) May 30, 2026
Sytuację skontroluje międzynarodowa agencja
MAEA poinformowała też, że jej zespół, który przebywa w kontrolowanej przez Rosję, a położonej w południowo-wschodniej Ukrainie elektrowni, poprosił o dostęp do budynku turbiny, by zbadać rozmiary zniszczenia.
The IAEA has been informed by the ZNPP that a drone today struck a turbine building at the site, reportedly causing a hole in its wall. DG @rafaelmgrossi expresses serious concern about the reported incident which would endanger both the 7 indispensable pillars for ensuring… pic.twitter.com/WA7pxCVbvH
— IAEA - International Atomic Energy Agency ⚛️ (@iaeaorg) May 30, 2026
W połowie maja Reuters cytował oświadczenie MAEA, według której znacząco wzrosła wówczas aktywność rosyjskich bezzałogowców w pobliżu ukraińskich elektrowni atomowych. Tylko w ciągu dwóch dni - 13 i 14 maja zanotowano ponad 160 przelotów dronów w pobliżu elektrowni: Południowoukraińskiej, Czarnobylskiej i Rówieńskiej. Przekazano zarazem, że nie wiązało się to z bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa tych obiektów.
Grossi wezwał też wtedy do powstrzymania się od działań zbrojnych w pobliżu obiektów nuklearnych, by uniknąć ryzyka potencjalnie niebezpiecznych wypadków.
Jak dotąd najwięcej incydentów związanych z bezpieczeństwem obiektów nuklearnych zanotowano właśnie w Zaporskiej Elektrowni Atomowej i jej okolicach. 26 kwietnia br. obiekt stracił zasilanie po raz piętnasty od lutego 2022 r., kiedy Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą.