Ostatnie dni były dla Natalii Maliszewskiej prawdziwym horrorem. Polska łyżwiarka po przylocie do Pekinu trafiła do izolacji z powodu pozytywnego testu na COVID-19 i nie mogła wystartować w eliminacjach short-tracku na 500 metrów, gdzie miała realne szanse na medal. W sobotę Maliszewska opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis. "W nic już nie wierzę, w żadne testy, w żadne igrzyska" - napisała Maliszewska.