Iga Świątek chłodno skomentowała określany jako "bitwa płci" niedawny pojedynek liderki rankingu WTA Aryny Sabalenki i Australijczyka Nicka Kyrgiosa. "To była rozrywka, ale nie powiedziałabym, że miało to cokolwiek wspólnego z ważnymi sprawami" - stwierdziła Świątek, która dodała, że nie oglądała meczu.
Iga Świątek zdemolowała Elyse Tse 6:0, 6:1 w meczu tenisowego turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup w Gorzowie Wlkp. We wcześniejszym spotkaniu Katarzyna Kawa wygrała z Vivian Yang 6:4, 6:4 i Polska pewnie prowadzi z Nową Zelandią.
Iga Świątek od efektownego zwycięstwa 6:1, 6:2 z amerykańską tenisistką Madison Keys rozpoczęła udział w WTA Finals w Rijadzie. W turnieju mistrzyń o prestiż i nagrodę w wysokości ponad pięciu milionów dolarów walczy osiem najlepszych tenisistek sezonu.