Reprezentacja Polski pokonała wczoraj Brazylię 3:0 w finale Mistrzostw Świata siatkarzy. W Turynie na boisku panował tylko jeden zespół. Ukoronowaniem zwycięstwa miał być hymn Polski – na tę część ceremonii czekają zawsze kibice. Niestety Włosi – organizatorzy turnieju finałowego – pominęli ten element… Pokażmy biało-czerwonym, że pamiętamy. Zaśpiewajmy Mazurka Dąbrowskiego na lotnisku Chopina!
To był wielki wieczór polskich siatkarzy! Ten mecz zakończył się praktycznie po pierwszym secie, w którym Polacy roznieśli Włochów 25:14, zapewniając sobie awans do półfinału Mistrzostw Świata. Trener Vital Heynen mógł wprowadzić na boisko zmienników, a gospodarze turnieju wygrali ten mecz "na otarcie łez" 3:2.