"Donald Tusk śmiertelnie obawia się przypominana tej historii o jego prorosyjskiej działalności. (...) Wszyscy wiemy, jakie działania podejmował wówczas i Tusk i Sikorski, ale ci panowie chcą, aby Polacy o tym nie pamiętali. Dzisiaj próbuje odwrócić wektory - trochę na zasadzie - złodziej, który krzyczy: łapać złodzieja" - powiedział dziś na antenie Republiki Marcin Przydacz, były wiceminister spraw zagranicznych w kontekście działań koalicji 13 grudnia wokół komisji ds. badania wpływów rosyjskich.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwo zaniedbało zagrożonych powodzią mieszkańców Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Do 15 września nie pojawił się żaden alert RCB wzywający ich do ewakuacji - wynika z oficjalnej odpowiedzi rządu.