Realizujemy działania w najbardziej poszkodowanych rejonach kraju - przekazał dziś rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej ppłk. Marek Pietrzak. Dodał, że największa mobilizacja żołnierzy WOT nastąpiła na Śląsku, Podkarpaciu, Suwalszczyźnie i w Małopolsce.
Pietrzak podkreślił, że na Lubelszczyźnie działa zgrupowanie, które realizowało tam zadania przez ostatnie dwie doby, a na czwartek zaplanowano wycofanie głównych sił z tego rejonu. Jednocześnie po raz pierwszy zostanie uruchomiony tzw. zespół wsparcia odbudowy, którego zadaniem będzie „ocena możliwości wsparcia wojska w zakresie przywrócenia sprzed sytuacji kryzysowej”.
Na Podkarpaciu w powiecie mieleckim w ramach zgrupowania operacyjnego pracuje około 70 żołnierzy z 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, działając wspólnie z wojskami operacyjnymi - 16. Batalionem Saperów i jednostką wojskową komandosów. Działania te polegają głównie na zabezpieczaniu gospodarstw przed podtopieniami.
Z kolei w woj. świętokrzyskim uruchomiony został zespół oceny wsparcia, a stacjonuje tam 10. Brygada Obrony Terytorialnej. Rzecznik spodziewa się w tym regionie najbardziej wzmożonych działań, a jednostki przygotowują się do możliwej interwencji. - Chociaż nie ma jeszcze decyzji o użyciu sił głównych - zaznaczył.
W Małopolsce działa 267 żołnierzy z 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej w czterech zespołach po 50 osób, a w obwodzie pozostaje 67 żołnierzy. - Jednostki działają w regionie Suchych Gruntów. Układane są tam nasypy, "sypane worki" i zabezpieczane poszczególne gospodarstwa. Do tego dochodzi umacnianie wałów przed niszczeniem w skutek działania wody - dodał. Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało w czwartek, że do usuwania skutków powodzi wojsko wykorzystuje tam m.in. cztery pojazdy ciężarowe jelcz, dwa agregaty prądotwórcze, zestaw oświetleniowy, transporter, piły i specjalistyczny sprzęt lekki i inny niezbędny sprzęt.
W ocenie Pietrzaka najbardziej dynamiczna jest sytuacja w woj. śląskim, gdzie został zmobilizowany 131. batalion lekkiej piechoty z 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W godzinach popołudniowych w Bielsku-Białej ma się pojawić 100 żołnierzy, a kolejnych 100 pozostaje gotowych do ewentualnego wsparcia Małopolski. - To jest pierwsza taka sytuacja, gdzie żołnierze ze Śląska mogą pomagać kolegom w ościennym województwie - podkreślił. Na Śląsku pracują także trzy zespoły oceny wsparcia, które monitorują sytuację w regionie.
Do wszystkich żołnierzy WOT przekazano sygnał, że w całym kraju została podniesiona gotowość do działania, co wiąże się z koniecznością stawienia się w razie wezwania w ciągu 12 godzin.
Jak podał dziś Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wprowadzono ostrzeżenia hydrologiczne: trzeciego stopnia na Śląsku - zlewnie Małej Wisły, Przemszy, Brynicy, Soły. W Małopolsce – Wisła i zlewnie Soły, Skawy, Raby, Dunajca, Ropy. Na Podkarpaciu - zlewnie Wisłoki, Sanu i Wisłoka.. W Świętokrzyskiem – Wisła. Drugi stopień zagrożenia obowiązuje na Odrze w woj. opolskim.
Żołnierze 16 Tczewskiego Batalionu Saperów z #Nisko cały czas pracują przy usuwaniu skutków powodzi i podtopień na #Podkarpacie. #TakieJestWojskoPolskie pic.twitter.com/2TjWJia6Zk
— Ministerstwo Obrony Narodowej ?? (@MON_GOV_PL) 23 maja 2019
Od samego rana żołnierze #WojskoPolskie pracują przy umacnianiu wałów przeciwpowodziowych w miejscowości Izbiska gmina Wadowice Górne. #Podkarpacie #TakieJestWojskoPolskie pic.twitter.com/QP9aqsPDl7
— Ministerstwo Obrony Narodowej ?? (@MON_GOV_PL) 23 maja 2019