Dziś przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zapadło orzeczenie, które zobowiązuje urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.
Rozstrzygnięcie NSA komentował na antenie Telewizji Republika prezes stacji Tomasz Sakiewicz.
- To jest lawina, która wywoła konsekwencje dla całego naszego społeczeństwa, dla życia osobistego wielu ludzi, dla finansów państwa, dla edukacji. Możemy tak po kolei wymieniać bardzo długo - mówił.
#RepublikaDzień | @TomaszSakiewicz: tradycyjne społeczeństwo stało się wrogiem lewackiej ideologii, bo oni uważają, że tradycyjne społeczeństwo jest zbyt silne. Oni chcą zniszczyć to tradycyjne społeczeństwo, żeby wprowadzić swoje wzorce i pomysły. Prowadzą do czystej destrukcji.… pic.twitter.com/CU0i2BxYLR
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) March 20, 2026
Zaznaczył, że „rodzina w Polsce jest otoczona opieką, korzysta z przywilejów, które kosztują”. - Ale to nasza inwestycja w przyszłość. Ale ta inwestycja nie polega na tym, że ktoś chce się ze sobą - przepraszam - kochać. Rodzina jest tą komórką, która daje coś najbardziej wartościowego, co może dać - trwanie, dzieci. Dlatego rodzina jest otoczona szczególną troską - tłumaczył.
Więcej o wyroku: PiS nie zgadza się z orzeczeniem ws. homo-małżeństw. Partia skieruje wniosek do TK
Uzasadniając dalej słuszność inwestowania w rodziny, mówił:
„dzieci rodzą się w rodzinach i stanowią bazę do przetrwania, rozwoju i kontynuacji społeczeństwa”.
- Tu zaś wszystko wywrócono do góry nogami. Tu stworzono coś, co w istocie pozbawia rodzinę jej pierwotnego celu. Teraz pieniądze będą inwestowane w skrajne wyobrażenia, czym powinna być rodzina. To w ogóle nie o to chodzi. Ba, nie ma to nic wspólnego z poglądami i z tym, kto z kim sypia - podsumował Sakiewicz.