Z powodu silnych opadów deszczu doszło do lokalnych podtopień w powiecie elbląskim. W samym Elblągu wprowadzono dzisiaj rano o 7.15 stan pogotowia przeciwpowodziowego w związku z wylaniem rzeki Kumieli.
Najgorsza sytuacja jest w rejonie ul. Związku Jaszczurczego, Wyspiańskiego, Oboźnej, Fabrycznej i skrzyżowania z Al. Grunwaldzką, która w tym rejonie jest nieprzejezdna. Służby zabezpieczają teren i wypompowują wodę
- przekazały w porannym wpisie władze miasta.
Zaapelowano do mieszkańców, by zabezpieczyli swoje samochody. Zmieniono trasy kursowania części linii tramwajowych.
Oficer prasowy elbląskich strażaków mł. pat. Łukasz Pocałujko powiedział PAP, że strażacy walczą o to, by woda z Kumieli nie zalazła budynku szpitala miejskiego przy ul. Związku Jaszczurczego 22. Znajduje się tam zakład opiekuńczo-leczniczy.
- Walczymy też o to, by woda nie weszła na budowę nowego osiedla
- dodał Pocałujko. Poinformował, że na co dzień rzeczka Kumiela wypływa z Parku Bażantarnia na Wysoczyźnie Elbląskiej. W nocy spadło tam tak dużo deszczu, że rzeka wystąpiła z koryta.
W mieście pracuje 20 zastępów straży pożarnej.