W środę prezydent Karol Nawrocki odebrał w Pałacu Prezydenckim ślubowanie od dwóch osób wybranych 13 marca przez Sejm na wakujące stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Sejm wybrał przed trzema tygodniami sześć osób na stanowiska sędziowskie w TK.
Obóz rządzący pod wodzą Donalda Tuska naciska obecnie na prezydenta, by odebrał także ślubowanie od pozostałem czwórki osób wybranych na stanowiska TK przez Sejm.
W czwartek na antenie TVN24 Marcin Kierwiński, szef MSWiA, ocenił, że "nieprzyjęcie przysięgi od pozostałej czwórki oznacza, że prezydent łamie prawo". Ponadto, nie zaprzeczył opcji "siłowego wejścia" do budynku TK.
Pod koniec komunikatu zawarto: "wszystkie osoby, wybrane na stanowiska sędziowskie 13 marca 2026 r., są sędziami Trybunału Konstytucyjnego i znajdują się w identycznej sytuacji prawnej. Odebranie ślubowania jedynie od dwóch z tych osób nie znajduje podstawy prawnej i stanowi przejaw nadużywania władzy".
Czarzasty i Żurek jak jeden mąż
Na publikację Kancelarii Sejmu powołał się - w najnowszym wpisie - Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości. Zaatakował przy tym prezydenta Karola Nawrockiego, pisząc, że "łamie on prawo".
"Sejm wybrał sześciu sędziów TK. Prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch. Nie dlatego, że tak stanowi prawo. Tylko dlatego, że tak sobie wymyślił"
- napisał na platformie X.
Żurek stwierdził: "Konstytucja jest jasna. Sędziów TK wybiera Sejm. Prezydent nie ma prawa ich selekcjonować, jak na bramce".
"To uzurpacja kompetencji, których NIE MA. Bo jeśli głowa państwa może sobie wybrać, które przepisy stosuje - to znaczy, że prawo przestaje obowiązywać wszystkich. Panie Prezydencie, proszę korzystając z chwili wolnego otworzyć kalendarz i wyznaczyć termin. Łamanie Konstytucji to poważna sprawa"
- napisał, powtarzając po komunikacie Kancelarii Sejmu.
Sejm wybrał sześciu sędziów TK. Prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) April 3, 2026
Nie dlatego, że tak stanowi prawo. Tylko dlatego, że tak sobie wymyślił.
Konstytucja jest jasna. Sędziów TK wybiera Sejm. Prezydent nie ma prawa ich selekcjonować, jak na bramce.
To uzurpacja…