W środę prezydent Karol Nawrocki odebrał w Pałacu Prezydenckim ślubowanie od dwóch osób wybranych 13 marca przez Sejm na wakujące stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Sejm wybrał przed trzema tygodniami sześć osób na stanowiska sędziowskie w TK.
Obóz rządzący pod wodzą Donalda Tuska naciska obecnie na prezydenta, by odebrał także ślubowanie od pozostałem czwórki osób wybranych na stanowiska TK przez Sejm.
Dzisiaj na antenie TVN24 Marcin Kierwiński, szef MSWiA, ocenił, że "nieprzyjęcie przysięgi od pozostałej czwórki oznacza, że prezydent łamie prawo".
Na sugestię prowadzącego, czy wspomniane osoby wejdą do TK w asyście policji, Kierwiński odparł:
Mogę sobie wyobrazić taki scenariusz, że osoby łamiące prawo - w tym przypadku te, które uniemożliwiają tym sędziom podjęcie normalnej pracy - będą musiały się ugiąć pod majestatem państwa. (...) Jeśli będzie dochodziło do łamania prawa, jeżeli będą stosowne postanowienia sądu, prokuratury - tak, policja będzie realizować polskie prawo, tak jak zawsze to robiła.
Jednocześnie szef MSWiA stwierdził, że czwórka wybranych przez Sejm "powinna wejść do TK i zrobi to".
Bogucki odpowiada Kierwińskiemu. "To będzie poważne przestępstwo"
Na powyższe słowa Kierwińskiego zareagował w mediach społecznościowych szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki.
Przypomniał, że "najpierw koalicja 13 grudnia przez ponad rok i 3 miesiące świadomie nie wypełniała konstytucyjnego obowiązku wyboru sędziów TK łamiąc prawo po to, żeby niszczyć Trybunał i paraliżować jego pracę, tak by nie mógł skutecznie przeciwdziałać ostentacyjnemu gwałceniu przez rządzących Konstytucji".
Dzisiaj minister Kierwiński (po)głosi o ,,złożeniu przysięgi w inny sposób" niż wobec Prezydenta RP i następnie wprowadzeniu przez policję do TK osób, które nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta.
– nawiązał do słów szefa MSWiA.
Dalej, zwrócił się do ministra: "Panie ministrze Kierwiński, art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego przesądza jednoznacznie, że nie ma podstawy prawnej do ślubowania inaczej niż wobec Prezydenta RP, a skoro wobec, tzn. w obecności Prezydenta Rzeczypospolitej, a nie np. wobec Prezydenta Warszawy (choć pewnie Pan marzył o tym), Marszałka Sejmu czy notariusza".
"Co więcej przepis ten nie zakreśla żadnego terminu Prezydentowi RP na przyjęcie ślubowania. Zatem jakiekolwiek próby realizacji bezprawia siłą będą i deliktem konstytucyjnym i poważnym przestępstwem. Informuję, żeby ostudzić rozgrzane po wczorajszym ślubowaniu głowy z szeregów demokracji walczącej i oszczędzić policji, organom ścigania oraz sądom pracy w niedalekiej przyszłości" - dodaje.
Najpierw #Koalicja13grudnia przez ponad rok i 3 miesiące świadomie nie wypełniała konstytucyjnego obowiązku wyboru sędziów @TK_GOV_PL łamiąc prawo po to, żeby niszczyć Trybunał i paraliżować jego pracę, tak by nie mógł skutecznie przeciwdziałać ostentacyjnemu gwałceniu przez… pic.twitter.com/1HauhLq3Jm
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) April 2, 2026