Niemal na chwilę po tym, gdy ekipa Donalda Tuska objęła władzę, Państwowa Komisja do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022, została zlikwidowana. Niedługo później, opinia publiczna dowiedziała się o utworzeniu niemal identycznej komisji. Tyle, że z "ekspertami" sprzyjającymi obecnemu rządowi.
Jak przypominamy, na czele owej komisji stał gen. Jarosław Stróżyk. Choć funkcjonowała ona od wielu miesięcy, efektów prac nie było widać. A na pewno nie takich, jakie według członków - miały być.
Najpierw jako wstępny raport wypuściła "gniota", krytykowanego nawet przez sympatyzujące z koalicją 13 grudnia media. W skrócie - kilku-slajdową prezentację.
Później z kolei zapowiedziano publikację "miażdżącego" PiS raportu w 15. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Gdy termin się zbliżał, zmieniono taktykę - zamiast publikacji zaczęto wysyłać do mediów krótkie wrzutki dotyczące poszczególnych polityków.
To tyle z komisji Stróżyka
Jednak odpowiedzi na pytanie o to, co znalazło się w owym, niejawnym raporcie, który miał trafić do Donalda Tuska, raczej nie poznamy. Wczoraj okazało się, że szef rządu - nie informując opinii publicznej, po cichu rozwiązał komisję pod wodzą Stróżyka. W Monitorze Polskim znalazło się jego zarządzenie.
Znosi się Komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2004–2024
– napisano w treści.
Burza w sieci!
Informacja ta spotkała się z odezwą internautów. Na nowy wpis w Monitorze Polskim zareagował chociażby prof. Sławomir Cenckiewicz, poprzednik Stróżyka, przewodniczący komisji do podobnych celów, działającej pod koniec rządów Zjednoczonej Prawicy.
Tylko nie mówicie nikomu! W pierwszą rocznicę próby zniszczenia mi życia przez Stróżyka, premier Donald Tusk zlikwidował mu Komisję… i całe towarzystwo rozpędził! Kasy przepalili - miliony! Sporo zarobili - to fakt! Nic nie ustalili - to jasne! Raportu w marcu nie ogłosili - wiemy! Skompromitowali badanie wpływów rosyjskich - to pewne! Miały być pętle zaciskające się na szyi, hordy agentury rosyjskiej na prawicy ustalone i zespół prokuratorów… a jest zero! Kompromitacja, której nie wolno zapomnieć! Ani jakiegokolwiek nazwiska z tej Komisji!
– napisał.
Tylko nie mówicie nikomu!
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) July 30, 2025
W pierwszą rocznicę próby zniszczenia mi życia przez Stróżyka, premier @donaldtusk zlikwidował mu Komisję… i całe towarzystwo rozpędził!
Kasy przepalili - miliony! Sporo zarobili - to fakt! Nic nie ustalili - to jasne! Raportu w marcu nie ogłosili -… pic.twitter.com/GaCk8sYUaB
Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy Republiki pisze z kolei: "Ale jako to? Wypierniczyli w kosmos tak wybitnych ekspertów gen. Stróżyka od wpływów rosyjskich jak Tomasza Piątka, Klementynę Suchanow i Annę Mierzyńską. Rok im zajęło stwierdzenie, że Tomasz Piątek to nie tylko syn esbeckiego konsultanta ale też kompletny świr?"
Ale jako to? Wypierniczyli w kosmos tak wybitnych ekspertów gen. Stróżyka od wpływów rosyjskich jak Tomasza Piątka, Klementynę Suchanow i Annę Mierzyńską. Rok im zajęło stwierdzenie, że @Tomasz5ek to nie tylko syn esbeckiego konsultanta ale też kompletny świr?
— Cezary „Trotyl” Gmyz (@cezarygmyz) July 30, 2025
"Suchanow, Piątek, Mierzyńska, „następny slajd proszę”, dezinformacja klimatyczna, plagiat z pracy dr. M. Wojnowskiego z państwowej komisji. Ja zapamiętałem tyle z prac tego gremium…" - tak odniósł się do informacji Arkadiusz Puławski, b. członek Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022.
Suchanow, Piątek, Mierzyńska, „następny slajd proszę”, dezinformacja klimatyczna, plagiat z pracy dr. M. Wojnowskiego z państwowej komisji.
— Arkadiusz Puławski (@arpulawski) July 30, 2025
Ja zapamiętałem tyle z prac tego gremium… https://t.co/3u5J3fwQ68
″Miażdżącego″ raportu nie będzie? Tusk cichcem zlikwidował komisję ds. 🇷🇺 i 🇧🇾 wpływów. W 1️⃣4️⃣miesięcy kazdy z członków „zarobił” około 168K. W tym czasie Stróżyk był na 3 etatach (ASW, Komisja, SKW). Jakie sukcesy odnosiło SKW i Komisja - wiemy. https://t.co/wzbnRSNV0A
— Mariusz Kozłowski (@mario_kozlo) July 31, 2025
Inni z internautów wprost wyśmiewają postępowania Tuska:
Hahahaha Komisja ds. wpływów rosyjskich Stróżyka została rozwiązana xDDD
— Jan Molski 🇵🇱 (@JanMolskiIII) July 30, 2025
TUSK DZISIAJ PODJĄŁ DECYCJE O JEJ ROZWIĄZANIU XD
Po cichu jakby nigdy nic. Kolejna kompromitacja tego pseudorządu. pic.twitter.com/4gqR44Us5r
Buahahaha.
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 30, 2025
Tusk poszedł do TVNu, żeby przykryć to, ze zlikwidował swoją komisję "slajdową" Stróżyka, która miała badać rosyjskie wpływy w Polsce, choć sama była jednym wielkim rosyjskim wpływem ruskich reseciarzy.
xD pic.twitter.com/eZ9vKQis64