Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tomasz Sakiewicz o oglądalności Telewizji Republika. "To jest realny zasięg"

Telewizja Republika jest w tej chwili najszybciej rosnącą telewizją, z największymi wzrostami ze wszystkich telewizji informacyjnych, jakie są na polskim rynku - powiedział dziś w "Politycznej Kawie" redaktor Tomasz Sakiewicz. Przedstawił też konkretne statystyki dotyczące oglądalności.

Ostatnie miesiące są dobre dla Telewizji Republika. Telewizja, której szefuje redaktor Dorota Kania, zajęła siódme miejsce wśród najbardziej opiniotwórczych programów telewizyjnych w styczniu 2021 roku. Oznacza to wzrost o dwie pozycje w stosunku do stycznia 2020 roku W mediach na Republikę powoływano się aż 273 razy.

Dodatkowo, spośród czołowej ósemki z minionego roku pod względem oglądalności, największy wzrost zaliczyła właśnie Telewizja Republika - oglądano ją w styczniu 2021 roku aż o 120,69 procent więcej, niż poprzednio.

Do danych dotyczących oglądalności odniósł się dziś też redaktor Tomasz Sakiewicz.

- Ten program ("Polityczna Kawa" - przyp. red.) ogląda przeciętnie 150 tysięcy ludzi. Oczywiście nie w tym momencie, tylko razem z powtórkami. Mamy też powtórki na Youtube. To jest jeden z najbardziej oglądanych w Telewizji Republika programów. Samą Republikę dziennie ogląda od 150 do 300 tysięcy osób, w zależności od dnia i pików oglądalności. Tyle osób włącza naszą telewizję, a miesięcznie do 3 milionów ludzi. To jest realny zasięg Telewizji Republika

- wskazał na początku programu "Polityczna Kawa", dodając:

"Mówię o tym, ponieważ manipuluje się danymi, kłamie się na nasz temat, a Republika jest w tej chwili najszybciej rosnącą telewizją, z największymi wzrostami ze wszystkich telewizji informacyjnych, jakie są na polskim rynku"

Sakiewicz wyjaśnił również, na czym polegają manipulacje dotyczące oglądalności Telewizji Republika, jakie - w formie statystyk - często ukazują się w mediach.

- Bardzo często jako naszą oglądalność podaje się grupę komercyjną. To podwójne oszustwo, bo ta grupa w ogóle na rynku telewizyjnym stanowi góra jedną trzecią oglądalności, a w naszym przypadku jedną dziesiątą. Dlaczego? Ponieważ młodzi ludzie oglądają telewizję w internecie. Nielsen, który jako jedyny ma prawo do badania polskiego rynku, nie mierzy oglądalności w internecie. W związku z tym ta grupa jest prawie niewiele niezmierzona. Nasza oglądalność w styczniu w grupie ogólnej była 10-krotnie większa niż w komercyjnej

- podkreślił.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane