Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tak przebiegała manifestacja Klubów „GP” pod hasłem „Nie wygasicie Polski”. Zobacz zdjęcia

Dziś w Warszawie przed Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej odbyła się manifestacja Klubów „Gazety Polskiej” pod hasłem: „Nie wygasicie Polski”. Klubowicze przekazali przedstawicielom Komisji Europejskiej petycję zawierającą sprzeciw wobec zamknięcia Elektrowni Turów na Dolnym Śląsku. Publikujemy obszerną galerię z dzisiejszego wydarzenia.

Autor:

Manifestacja środowisk Klubów "Gazety Polskiej" pod hasłem "Nie wygasicie Polski" była wielkim, patriotycznym sprzeciwem wobec ostatnich praktyk unijnych sędziów i polityków w stosunku do Polski. Do stolicy przyjechali klubowicze z całej Polski. Obecni byli również przedstawiciele innych stowarzyszeń. 

Klubowicze w dokumencie złożonym w siedzibie KW w Warszawie stwierdzili, że stanowczo sprzeciwiają się "niesprawiedliwym atakom urzędników Komisji Europejskiej i sędziów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na nasz kraj, które godzą w bezpieczeństwo energetyczne i ekonomiczne narodu".

- Jak rządził, to głównie haratał w gałę. On tu wrócił nie po to, żeby coś nowego wnieść. Wrócił z konkretnym zadaniem, bo nie udało się obalić rządu przez wybory i przez ulicę, mimo, że wzywano do buntu przeciwko rządowi służby mundurowe

- mówił podczas manifestacji "Nie wygasicie Polski" przewodniczący warszawskiego Klubu Gazety Polskiej Adam Borowski.

- Jedna niedouczona baba jest w stanie orzec, że należy zlikwidować ¼ Polski w sensie energetycznym. Takie argumenty, że jak się tę kopalnię zamknie, to wyłącznie negatywnie wpłynie na stosunki wodne, bo taka jest wiedza, tego uczą w szkołach, jak ktoś uważa na lekcjach, to w ogóle nie ma żadnego znaczenia. Wiedza jest tutaj zbędnym balastem, niepotrzebnym i odrzucanym. Pamiętajmy o tym, że za nami jest rozsądek, za nami jest patriotyzm i za nami jest również prawda i dobro

– zaznaczył z kolei obecny w Warszawie Paweł Piekarczyk.

W petycji do KE Kluby "Gazety Polskiej" przypomniały m.in. o szczegółach sprawy kopalni "Turów" prowadzonej przed Trybunałem Sprawiedliwości UE i decyzji o wstrzymaniu wydobycia. Wskazano, że 20 września 2021 r. [Trybunał] "nałożył na Polskę kary za niedostosowanie się do tego drakońskiego orzeczenia w wysokości 500 tys. euro dziennie".

 

 

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej