Koszulka "RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA" TYLKO U NAS! Zamów już TERAZ!

Surowe kary za brutalne gwałty. Nowelizacja Kodeksu karnego

Wszystkie kluby opowiedziały się dziś za skierowaniem do dalszych prac w Sejmie projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który zmierza do zaostrzenia kar za najbardziej brutalne gwałty.

ms.gov.pl

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział prezentację noweli po tragedii, która spotkała latem ub.r. parę polskich turystów we włoskim Rimini. Kobieta została brutalnie zgwałcona przez czterech imigrantów z Afryki, a jej partner dotkliwie pobity. Szef MS podkreślał wówczas, że to Włochy są właściwym krajem do sądzenia sprawców zdarzeń w Rimini, ponieważ tamtejsze przepisy oraz praktyka sądów są surowsze dla sprawców takich czynów niż polskie.

CZYTAJ TEŻ: Mąż Polki zgwałconej w Rimini przerywa milczenie. Policja na tropie imigrantów

Podczas wtorkowej debaty w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Michał Woś podkreślał, że zasadniczym założeniem, które legło u podstaw prac nad projektem, była potrzeba wzmocnienia prawno-karnej ochrony ofiar najbardziej brutalnych i przerażających przestępstw, takich jak gwałty, gwałty ze szczególnym okrucieństwem, czy gwałty dokonywane na osobach małoletnich. Przekonywał, że ta ochronna funkcja prawa może być skuteczna tylko wówczas, gdy kary za tego typu czyny są odpowiednio dolegliwe oraz gdy prawo przewiduje także inne środki, w szczególności o charakterze prewencyjnym i kompensacyjnym.

Zamysłem projektodawcy jest właśnie dokonanie takiej racjonalizacji reakcji prawno-karnej za czyny zabronione, skierowane właśnie przeciwko wolności seksualnej, która w pełniejszym stopniu będzie odzwierciedlała charakter danego czynu oraz zagrożenie stwarzane przez danego sprawcę

– mówił wiceszef MS.

Projekt wprowadza m.in. karę dożywotniego pozbawienia wolności dla osoby, która na skutek gwałtu, doprowadzi do śmierci człowieka. Obecnie taką karą, oprócz zabójstwa, zagrożone jest jedynie spowodowanie śmierci człowieka, jako następstwa ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przestępstwo to - w myśl projektu - byłoby zbrodnią zagrożoną pozbawieniem wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat więzienia lub dożywociem.

Propozycja resortu sprawiedliwości zakłada też, że sąd - wymierzając karę dożywotniego pozbawienia wolności dla sprawcy zabójstwa, w związku ze zgwałceniem osoby poniżej 15 roku życia - będzie mógł wyłączyć w ogóle możliwość uzyskania przez skazanego warunkowego zwolnienia z więzienia. Obecnie zdarza się, że niektórzy sprawcy takich czynów wychodzą przedterminowo na wolność.

Resort sprawiedliwości chce także zaostrzyć karę za gwałt popełniony ze szczególnym okrucieństwem. Obecna sankcja za taki czyn to od 5 do 15 lat pozbawienia wolności. Jeśli proponowane przez ministerstwo zmiany wejdą w życie, sąd będzie mógł zastosować w takim przypadku również karę 25 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, obecne brzmienie tego przepisu zostało uzupełnione o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ofiary, za co również grozić będzie taka sama, podwyższona kara (obecnie od 3 do 15 lat pozbawienia wolności).

Projektowana nowelizacja przewiduje ponadto, że gwałt popełniony na dziecku poniżej 15 roku życia będzie zbrodnią podlegającą karze od 5 (dziś od 3) do 15 lat albo nawet 25 lat pozbawienia wolności. Przy dodatkowo obciążających okolicznościach, takich jak szczególne okrucieństwo, recydywa, czy doprowadzenie do śmierci, kara będzie odpowiednio zwiększona, aż do dożywocia - bez możliwości zastosowania warunkowego zwolnienia.

Autorzy projektu chcą też wprowadzić do Kodeksu karnego przepis poświęcony gwałtowi na kobiecie ciężarnej. Jeżeli sprawca wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć, że jego ofiara jest w ciąży, pójdzie do więzienia na okres od 3 do 15 lat. Ten sam wymiar kary miałby grozić gwałcicielowi, który posłużył się bronią palną, niebezpiecznym przedmiotem (np. nożem), środkiem obezwładniającym (np. "pigułką gwałtu"), albo działał w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu ofiary.

Karze pozbawienia wolności od 3 do 15 lat mieliby podlegać również sprawcy, którzy nagrywają przebieg gwałtu (obraz lub dźwięk). Obecnie zgwałcenia popełnione w takich okolicznościach nie są traktowane jak zbrodnia, lecz jako czyny zagrożone podstawowym wymiarem kary za gwałt, czyli od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Rządowy projekt zaostrza też sankcję dla gwałcicieli-recydywistów. Osoby, które po skazaniu ponownie dopuszczą się gwałtów, będą musiały się liczyć ze zwielokrotnioną karą. Kara ta - zgodnie z propozycją MS - powinna być wymierzona w granicach nie niższych od podwójnej wysokości dolnego zagrożenia do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Jeśli np. gwałciciel popełni przestępstwo, za które grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności, to w recydywie dostanie wyrok od 4 do 18 lat więzienia.

Projekt zwiększa też kary za tortury wobec uwięzionej ofiary, za które grozi teraz kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Po zmianach za bezprawne pozbawienie wolności, które łączy się ze szczególnym udręczeniem, sąd będzie mógł posłać sprawcę do więzienia na 5 do 15 lat, a w najcięższych przypadkach nawet na 25 lat.

Ministerstwo Sprawiedliwości chce też, by sąd - na wniosek ofiary przestępstwa przeciwko wolności seksualnej - musiał zastosować wobec skazanego zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym, zbliżania się do niego lub nakaz okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Sprawca miałby ponadto systematycznie zgłaszać się na policję, a zakaz zbliżania się mógłby być kontrolowany w systemie dozoru elektronicznego. Obecnie taka sankcja stosowana jest przez sąd obligatoryjnie jedynie w przypadku przestępstw przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności, popełnionych na małoletnich. Po zmianach, sąd nadal będzie miał możliwość orzeczenia zakazu kontaktowania lub zbliżania się, również jeśli ofiara o to nie wystąpi.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#kary za gwałt #nowelizacja Kodeksu karnego

redakcja