Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ceny paliw na stacjach sięgają rekordów. Minister od "kontroli" rządu: łatwo mówić o obniżeniu cen

"Obserwujemy tę sytuację i nie podejmujemy tych działań pochopnie" - tak minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Polski - Maciej Berek, odpowiedział na pytanie o coraz wyższe ceny paliw. Konkretnych propozycje - wciąż nie ma.

Autor:

Ceny paliw znów wystrzeliły do góry. Za litr oleju napędowego, na niemal wszystkich stacjach w Polsce, trzeba zapłacić powyżej 8 zł. Równie wysokie są ceny benzyny 95, które przekraczają 7 zł/litr. 

Prognozy serwisu e-petrol.pl na najbliższy tydzień nie są optymistyczne - tym bardziej, że niebawem święta Wielkanocne, co często wiąże się z podróżami i... koniecznością tankowania. 

Prognoza portalu e-petrol.plZrzut ekranu / e-petrol.pl

Co więcej, w sobotę Orlen drastycznie podniósł ceny oleju napędowego w hurcie, co - jak wyliczają eksperci rynkowi - oznacza w detalu cenę zbliżoną do 9 zł za litr ON, nie licząc marży stacji. 

Co zrobi rząd? "Będziemy się przyglądać"

Wciąż nie wybrzmiewają konkretne rozwiązania, nad którymi w obliczu drastycznych podwyżek cen paliw, pracuje rząd Donalda Tuska. Minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Polski - Maciej Berek, zapytany o sytuację na polskich stacjach benzynowych, stwierdził, że "wszyscy jesteśmy świadkami tego, że te zawirowania na Bliskim Wschodzie oddziałują bardzo negatywnie na rynki. To było oczywiście do jakiegoś stopnia do przewidzenia".

Słyszeliście państwo też o tym, że pewne działania zostały już podjęte przez naszego największego producenta. Minister Balczun razem z Orlenem podejmował pewne działania, Orlen podejmował pewne działania. Proszę pamiętać, że spektrum narzędzi, którymi my dysponujemy jest ograniczony

– mówił dalej.

Na uwagę dziennikarza Radia Zet, że "można obniżyć VAT i akcyzę", odparł: 

"Można różne rzeczy wykonać i te wszystkie rzeczy są w namyśle i są przygotowane. Obserwujemy tę sytuację i nie podejmujemy tych działań pochopnie. My musimy patrzeć na to w perspektywie takiej, w jakiej ta sytuacja może się jeszcze niestety rozwijać".

Dalej stwierdził, że "bardzo łatwo jest powiedzieć „proszę natychmiast obniżyć”, to jest proste".

Proszę pamiętać o tym, że my obserwujemy rynki nie tylko krajowe, ale zagraniczne. Gdybyśmy w tej chwili prowadzili do obniżki cen paliw, to mielibyśmy prawdopodobnie uruchomioną znów turystykę paliwową, bo mielibyśmy ceny istotnie niższe niż w krajach sąsiadujących. To wszystko trzeba robić roztropnie

– brnął.

Polacy oczekują reakcji rządu

Zdecydowana większość Polaków oczekuje działań rządu w sprawie cen paliw - wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS. Za interwencją, taką jak obniżenie podatków lub akcyzy, opowiada się 69,4 proc. badanych, a poparcie dla takich rozwiązań jest wysokie także w elektoracie koalicji rządzącej.

Zobacz: Miażdżący sygnał dla rządu. Polacy jasno o cenach paliw [SONDAŻ]

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej