W połowie czerwca media publikowały kolejne doniesienia o poważnych nieprawidłowościach w ursynowskim Szpitalu Południowym. Najczęściej pojawiało się w nich nazwisko Dawida Kacprzyka. 28-letni lekarz w trakcie specjalizacji zarobił miliony w kontrolowanych przez samorządy placówkach. Kolejne historie w mediach wskazywały na popełniane błędy lekarskie, nadużycia finansowe, niedopełnianie obowiązków służbowych.
Jak dotąd jedyną osobą wezwaną do prokuratury do złożenia zeznań był dr Emil Jędrzejowski, który zdecydował się powiedzieć wprost jak wyglądała sytuacja w placówce medycznej. Dawid Kacprzyk nie był nadal wzywany do złożenia wyjaśnień. Waldemar Żurek jeszcze w czerwcu przyznał, że "prokuratura nie wie, gdzie jest", ale nie sądzi, że się ukrywa.
Przekroczył prędkość?
Portal fakt.pl opublikował zdjęcia, z których wynika, że Kacprzyk jest w Warszawie. Młody milioner był widziany na ulicach stolicy w swoim Porsche Panamera.
"Zdjęcia wskazują, że nie zawsze stosuje się do ograniczenia prędkości"
- wskazali dziennikarze.
Kacprzyk jednak w Polsce! Jechał swoim Porsche i przekroczył prędkość XD
— chrzanik (@chrzanikx) August 13, 2026
„Jak dowiedział się "Fakt", po drodze miał przekroczyć prędkość o co najmniej 20 km na godz. w terenie zabudowanym. Grozi za to co najmniej 200 zł mandatu i trzy punkty karne” pic.twitter.com/nWqqmYEcdp