Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polityczna burza po relacji lekarza. Czarnek: Milczenie byłoby skandalem

Wstrząsające relacje byłego ordynatora Szpitala Południowego wywołały lawinę komentarzy polityków i publicystów. Po tym, jak dr Emil Jędrzejewski mówił w Kanale Zero o błędach mających prowadzić do śmierci pacjentów, głos zabrali m.in. Przemysław Czarnek, Andrzej Śliwka i Waldemar Buda. „Milczenie w tej sprawie byłoby skandalem” – napisał kandydat PiS na premiera, domagając się natychmiastowych wyjaśnień i działań prokuratury.

Autor:

Wczoraj wieczorem odsłonięta została kolejna afera Szpitala Południowego. Jeden z sygnalistów z tej placówki dr Emil Jędrzejewski powiedział w rozmowie na żywo z Kanałem Zero o nieprawidłowościach i błędach, które doprowadziły do śmierci pacjentów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, którym kierował młody lekarz i radny miejski KO Dawid Kacprzyk

O samym Kacprzyku zrobiło się głośno po tym, gdy portal zero.pl ujawnił jego wysokie dochody (1,6 mln w rok) oraz informację, że politycy Koalicji mieli tam przygotowany przez swojego działacza partyjnego tzw. salonik VIP i przyspieszoną ścieżkę przyjęcia do szpitala.

– Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. To jest sedno całego zamieszania. W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie – śmiercią 

– te słowa wypowiedziane przez dr Jędrzejewskiego, wstrząsnęły opinią publiczną.

Szczegóły w artykule: "Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy". Lekarz powiedział wprost, co działo się w Szpitalu Południowym

Co więcej - dr Jędrzejewski przekonywał, że Dawid Kacprzyk miał działać w poczuciu pełnej bezkarności, które jego zdaniem wynikało z politycznych powiązań. Twierdził, że lekarz powoływał się m.in. na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz jego zastępczynię Renatę Kaznowską. Relacjonował również, że próbował skontaktować się z Rafałem Trzaskowskim. Jak mówił, udało mu się zdobyć numer telefonu do prezydenta stolicy, który miał zasugerować mu kontakt przez komunikator WhatsApp.

Czarnek: Milczenie w tej sprawie byłoby skandalem

Jak informowała TV Republika, na miejscu, przed Szpitalem Południowym znajduje się tylko i wyłącznie ekipa stacji Domu Wolnego Słowa. Świadczy to o tym, że media głównego nurtu, szczególnie te sprzyjające obecnej władzy - nie podejmują tematu.

Sprawa poruszyła opinię publiczną. W sieci pojawiło się już wiele komentarzy dot. afery szpitalnej. 

Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera napisał: "Po wywiadzie w Kanale Zero oczekujemy natychmiastowych wyjaśnień i stanowiska osób odpowiedzialnych. Prokuratura powinna jak najszybciej ustalić i rzetelnie zbadać wszystkie okoliczności tej sprawy. Milczenie w tej sprawie byłoby skandalem".

Marcin Dobski, dziennikarz śledczy TV Republika skomentował: 

"Po wczorajszym wywiadzie z doktorem Jędrzejewskim zrozumiałe są poprzedzające rozmowę paniczno-szaleńcze reakcje środowiska KO i jej mediów".

Andrzej Śliwka, poseł PiS wskazał: 

"Polską rządzą źli, zepsuci ludzie. Złodziejstwo, pedofilia, zoofilia, gigantyczne zadłużenie, kolesiostwo, a teraz także to, co dzieje się w szpitalach. W miejscach, gdzie powinno ratować się ludzkie życie, według relacji lekarzy pacjenci umierali przez błędy i zaniechania polityków KO".

Waldemar Buda, europoseł PiS skomentował: "Młody aparatczyk kradł, łamał procedury ale przede wszystkim narażał życie ludzie a być może przyczynił się do śmierci, to nie byłoby możliwe bez parasola ochronnego ministra Kierwińskiego".

Kazimierz Smoliński, poseł PiS ocenił:

"Jestem wstrząśnięty po wysłuchaniu wywiadu w kanale Zero. Lekarz opowiedział o śmierci pacjenta, tomografii robionej po śmierci, błędach lekarskich, o fałszowaniu dokumentacji. Zarzuty są bardzo szerokie, mimo to opowiedział to pod nazwiskiem. To jakiś koszmar!".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska