Szpital Południowy
Posłowie kontrolują Szpital Południowy. Mimo strat - wypłacił duże pieniądze "politykowi w kitlu"
Jak to możliwe, że ten człowiek, ten pseudolekarz, wykorzystał system, naciągnął państwo i wyrwał pacjentom z portfeli ponad 1,6 mln zł, co wynika z jego oświadczenia majątkowego. To tak naprawdę czyste złodziejstwo. Młody człowiek, który powinien uczyć się od starszych profesorów, bardziej doświadczonych lekarzy, zostaje tak naprawdę szefem SOR, czyli najtrudniejszego oddziału szpitalnego - tak o sprawie Dawida Kacprzyka mówił poseł PiS, Łukasz Kmita.