Po wczorajszym spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, dziś o godz. 12:00 prezes Prawa i Sprawiedliwości wygłosi oświadczenie. Publicznie wiadomo, że czwartkowe rozmowy zakończyły się fiaskiem, a politycy współtworzący stowarzyszenie "Rozwój Plus" nie zdecydowali się na podpisanie oświadczeń dotyczących nieuczestniczenia w organizacjach o charakterze politycznym.
Kurzejewski: to niesprawiedliwe
Głos dot. sportu w kuluarach największej partii opozycyjnej zabrał dziś w mediach społecznościowych Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS. Napisał o przykładach atakowania kandydata partii na premiera, prof. Przemysława Czarnka, przez część członków ugrupowania - tych, którzy tworzą stowarzyszenie "Rozwój Plus" u boku Morawieckiego.
"Kompletnie nie rozumiem narracji niektórych z naszych kolegów i koleżanek z "Rozwój Plus", o tym, że kampania programowa prof. Przemysława Czarnka skupia się wyłącznie na radykalizmie"
- czytamy we wpisie.
Przypominam, że od marca nasz kandydat na premiera złożył m. in. propozycje podwyższenia drugiego progu podatkowego do 180 tys. zł, zwolnienia od podatku pierwszych 2,5 tys. zł dochodu pracujących seniorów i znaczącego obniżenia rachunków za prąd. Dodatkowo elementem kampanii programowej jest podwyższenie nakładów na naukę do 3% PKB, budowa Portu Haller i obniżka cen paliwa.
– napisał dalej.
Jak wskazał: "to są prorozwojowe, przemyślane i policzone propozycje. Zarzucanie naszej kampanii programowej wyłącznie działań „radykalnych” jest po prostu niesprawiedliwe".